hart950
Posty: 1
Rejestracja: 24-10-2016 14:17

24-10-2016 14:22

Witam mam okazje kupić gitare Marzano a-50 za 320zł instrument z tego co mówi sprzedający jest nowy kupuje gitare na prezent a kompletnie nie ogarniam tematu chciałbym się dowiedzieć czy warto oraz czy sprzedający jest wiarygodny mówiąc że gitara jest nowa

jakit
Posty: 342
Rejestracja: 03-06-2016 09:54

25-10-2016 06:58

Kiedyś chciałem kupić gitarę, ale nie wiedziałem, czy właściciel mówił o niej prawdę. Kto mi pomoże?

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

27-10-2016 15:15

Często mają w sklepach wyprzedaże, gdzie chcą pozbyć się asortymentu i zrobić wolne miejsce na kolejny. Powierzchnia wystawowa jest dużo więcej warta, niż marża sklepu - zbliża się okres Świąteczny i sklepy przygotowują się do niego pełną parą. Jeśli masz Marzano w takiej cenie, to bierz i nie zastanawiaj się, bo Ci okazja zwieje sprzed nosa. Jak będą jakieś ślady, to zawsze jest prawo zwrotu w ciągu 14 dni i to bez żadnego usprawiedliwienia. Swoją drogą możesz tam iść zobaczyć gitarę i sprawdzić - każda najmniej używana gitara ma delikatne obicia na rantach lub na główce - od opierania o ścianę. Ostatecznie możesz skorzystać z wykrywacza kłamstw i sprawdzić czy gość nic nie oszukuje. :-) :-) :-) :-) :-) :-)

strunka
Posty: 7
Rejestracja: 27-10-2016 17:16

27-10-2016 18:08

O właśnie! Mój przedział cenowy to ok. 400 zł (max.500). Martin, wyglądasz na zorientowanego w 'gitarowych sprawach'- mógłbyś mi coś doradzić? Szukam gitary, ale nie do końca wiem czy w tej cenie lepiej kupić coś nowego czy lepiej coś używanego, a lepszego i w niższej cenie? I przede wszystkim co by to miało być? ;-) Masz jakieś typy? :-)

sss
Posty: 1644
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

27-10-2016 21:09

Martin nie żartuj. Człowieka w kanał wpuścisz ;) Wyprzedaże są, to pewne. Cena spada o 10-20-30% ale nikt nie robi miejsca na sklepie obniżając cenę o 80%. Głupich nie sieją jak to się mówi. Instrument może być np. kradziony. Za 320 zł to można kupić nówkę paździerz z marketu ale jeśli ktoś kupi nówkę Marzano nawet A50 za 320 zeta to szacun ;) Albo podróba ?

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

27-10-2016 21:31

SSS...

Byle co jesz i byle co gadasz - piszesz byle pisać, bo chcesz aby ludzie oglądali twoją stopkę z filmikami, gdzie rzępolisz aż uszy bolą.

Jak się jest sprytnym, to można upolować świetną gitarę za 300-400 zł, bo ludzie trzymają w szafie, bo się nie znają, bo chcą się pozbyć...

Ja kupiłem akustycznego Martina za 500 zł - był ubłocony, zakurzony, miał pourywane struny. Włożyłem w niego 50 zł i mam zawodową gitarę. Wszystko można, tylko trzeba mieć pojęcie i nie trząść tyłkiem.

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

27-10-2016 21:39

Strunka,

Napisz jakie gatunki chcesz grać i czy potrzebujesz gitary klasycznej czy akustycznej - bardzo chętnie pomogę :mrgreen:

strunka
Posty: 7
Rejestracja: 27-10-2016 17:16

27-10-2016 21:54

Póki co jestem nastawiona na muzykę rozrywkową. Palce bolą, ale chciałabym akustyczną- bardziej mi się podoba jej brzmienie ;-)

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

27-10-2016 22:07

Jaki masz budżet na gitarę?

sss
Posty: 1644
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

27-10-2016 23:08

martin234 pisze:SSS...

Byle co jesz i byle co gadasz - piszesz byle pisać, bo chcesz aby ludzie oglądali twoją stopkę z filmikami, gdzie rzępolisz aż uszy bolą.

Jak się jest sprytnym, to można upolować świetną gitarę za 300-400 zł, bo ludzie trzymają w szafie, bo się nie znają, bo chcą się pozbyć...

Ja kupiłem akustycznego Martina za 500 zł - był ubłocony, zakurzony, miał pourywane struny. Włożyłem w niego 50 zł i mam zawodową gitarę. Wszystko można, tylko trzeba mieć pojęcie i nie trząść tyłkiem.



Możesz kupić ubłoconego, zasyfionego martina z szafy ale autor napisał wyraźnie:

hart950 pisze:...Marzano a-50 za 320zł instrument z tego co mówi sprzedający jest nowy ...


Nowy a ubłocony, zakurzony z pourywanymi strunami to dla użytkowników tego forum różnica .... i to chyba zasadnicza ;-)

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

27-10-2016 23:33

Ale ty jesteś przesadnie mądry...

strunka
Posty: 7
Rejestracja: 27-10-2016 17:16

27-10-2016 23:40

Panowie, nie ma co dzielić włosa na czworo. Używane gitary są tańsze niż nowe- wszyscy wiemy to nie od dziś. Lepiej mi doradźcie, zamiast się kłócić ;-)

sss
Posty: 1644
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-10-2016 07:11

Strunka przeczytałaś to co jest już napisane na forum? Nic nowego się nie pojawi.
Do 500 to już wiadomo - najlepszy jakiś Martin z szafy ;) :D Sorki nie mogłem się oprzeć :)

Wejdź na alle w gitary akustyczne. Wybierz używane do 500 i zobacz co się pojawi. Od tego bym zaczął.

Z innej beczki ostatnio w rnr pomagałem wybrać nieznanej dziewczynie gitarę. Oczarował nas... EPI EJ200 chyba to było. Około 600 zl ale ma coś w sobie - klonowe jasne duże pudło robi wrażenie w tej cenie.
Ostatnio zmieniony 28-10-2016 09:27 przez sss, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1231
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-10-2016 08:38

martin234 pisze: zawsze jest prawo zwrotu w ciągu 14 dni i to bez żadnego usprawiedliwienia.


martin234, popłynąłeś i wprowadzasz kolegę w błąd. Nie ma takiego prawa. Prawo zwrotu w taki sposób jak piszesz dotyczy wyłącznie zakupów przez internet. W przypadku zakupów stacjonarnych takie prawo nie wynika z żadnego przepisu, więc jeśli w stacjonarnym sklepie ktoś Ci coś takiego napisze, to jest to jego dobra wola.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

martin234
Posty: 6
Rejestracja: 27-10-2016 14:54

28-10-2016 09:57

sss pisze:Strunka przeczytałaś to co jest już napisane na forum? Nic nowego się nie pojawi.
Do 500 to już wiadomo - najlepszy jakiś Martin z szafy ;) :D Sorki nie mogłem się oprzeć :)

Wejdź na alle w gitary akustyczne. Wybierz używane do 500 i zobacz co się pojawi. Od tego bym zaczął.

Z innej beczki ostatnio w rnr pomagałem wybrać nieznanej dziewczynie gitarę. Oczarował nas... EPI EJ200 chyba to było. Około 600 zl ale ma coś w sobie - klonowe jasne duże pudło robi wrażenie w tej cenie.


Wiesz co koleś? Jesteś totalnie niewiarygodny i dobrze to widać. Masz rozszalałą fantazję i klepiesz byle klepać - moje zdanie w tej materii nie zmieniło się o grosz.

Poszedłeś na spacerek ze swoim Yorkiem i nagle rozstąpiły się niebiosa i pojawiła się ona mówiąc "Pomożesz mi wybrać gitarę?" Ciekawe że padło akurat na najbardziej gejowski model miernego Chińskiego epiphona, którego po dwóch latach ciężko wyregulować. Ciekawy jestem czy sprawdziłeś menzurę i akcję strun zanim się zorientowałeś, że to był sen.

Ile bierzesz za pisanie głupot i promowanie tanich firm?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1231
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-10-2016 10:29

martin... po co ta agresja?

Przy okazji - jak dla mnie, patrząc na to co czytuję tu autorstwa sss, to akurat jego wiarygodność oceniam wysoko, natomiast Ty w jednym z sześciu napisanych tu postów napisałeś nieprawdę, a teraz w kolejnym posługujesz się agresją i stereotypem, zresztą nieprawdziwym... Ja osobiście "ujeżdżam" od pewnego czasu Epi LP (elektryka, nie akustyka, ale Epi to Epi), który od niedawna jest moją własnością, a kupiłem go od zawodowego muzyka (słychać zresztą tę gitarę na kilku polskich płytach). Powiem, że jest to jedna z fajniejszych gitar jakie miałem w ręku. Wykonanie bez zarzutu, części wysokiej jakości. Owszem, przeszła pewien "tuning" u profesjonalnego lutnika, ale jeśli chodzi o sam materiał i części, to obejmował on progi (po paru latach intensywnego grania zostały wymienione) i niedużą korektę profilu gryfu (dzięki temu jest wygodniejszy niż w standardowych LP). Natomiast brzmi genialnie. Po prostu.

Tak więc... możesz napisać, że Ty używałeś Epi, który był szajsem, ale pisanie, że Epi to szajs i to prawda objawiona, jest nieuprawnione. taki gruby i paskudny atak na sss, w sytuacji, gdy w 1/3 swoich nielicznych wpisów napisałeś nieprawdę lub niemerytorykę, naraża Cię na śmieszność. Ja, myśląc od pewnego czasu o dokupieniu do "floty" gitary akustycznej, właśnie posty sss czytam najuważniej...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

strunka
Posty: 7
Rejestracja: 27-10-2016 17:16

28-10-2016 12:42

Specem od gitar absolutnie nie jestem, ale od reklamy i marketingu owszem i wydaje mi się, że nazwa sklepu w wypowiedzi SSS nie padła tu przypadkowo (dobry PR- gratuluję), a cała otoczka w historii z pomocą i doborem Epiphone'a nie do końca realistycznie wygląda, aczkolwiek historii pięknie się słucha :-P . Fantazja Ci chyba dopisuje SSS, ale mi chodzi o jak najbardziej obiektywne spojrzenie na sprawę i polecenie czegoś dobrego w niskiej cenie. Z tego co czytałam na anglojęzycznych blogach pisanych przez muzyków, to tańsze modele Epiphone'a i Yamahy gitarzyści zaliczają do bardzo średniej, a nawet niższej półki i ich nie polecają...
6nt, sam pisałeś, że Epiphone na którym grałeś przeszedł 'tuning' i wtedy dobrze się grało, a poza widzę, że jego cena jest sporo wyższa niż przedział cenowy, o którym rozmawiamy, no i to elektryk... Ja chciałabym gitarę skustyczną, która już na wstępie fajnie gra, a nie którą trzeba jeszcze poprawiać. Szkoda czasu i energii na przeróbki (kasy trochę też)...

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1231
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-10-2016 13:34

strunka - podałem tego Epi mojego jako przykład, że marka nie zawsze determinuje od razu jakość tylko dlatego, że czasem na forach źle piszą. Chodziło mi tylko o stonowanie agresji w dyskusji i ferowania sądów autorytatywnych. Ten Epi został przez zawodowca kupiony przed tuningiem dlatego, że bardzo dobrze brzmiał i świetnie grał. Tuning nie był wielki i wynikł niejako "przy okazji" zużycia się progów i chyba kluczy (pisze "chyba", bo po robocie są Grovery, a chyba takie też oryginalnie tam były). Tak więc nie można pisać, że wszystko co Epi to szajs. To nie fair.

Może i sss zabawił się w "endorsera", ale ja znam jego wypowiedzi tutaj i z uwagą je czytam, bo widzę, że chłop na akustykach się naprawdę zna. nawet jeżeli gdzieś wrzucił product placement, to warto jego zdanie wziąć pod uwagę, na pewno bardziej niż zdanie autora 6 postów, z czego 2 na pewno mówiące nieprawdę. Tylko tyle mam do przekazania :-)

Odnośnie akustyków, to kolega grający już 30 lat na akustykach mi sugerował lutnicze wersje tzw. gypsy guitar jako podobno tańszą alternatywę dla gitar markowych. Podobno trzeba długo szukać, ale można za parę stówek złapać sprzęt trochę podrapany, za to grający kosmicznie. ja jednak wiem jedno - nigdy nie kupię już czegoś, czego nie ograłem. Nie chcę liczyć na szczęście (które przeważnie miałem), tylko własne wrażenia się liczą naprawdę.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 1644
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-10-2016 18:56

Strunka luz. Ja tu jestem od dawna i wszyscy wiedzą, że nie muszę nic reklamować i gram nie na epiphonie ;) Rozumiem i w temacie o który pytasz głosu więcej nie zabieram :)

Co do Martina to cóż, "mali" ludzie muszą machać szabelką bo cóż innego im pozostaje? Niech sobie machają :)

Edit a propos wzmianki o dziewczynie to pisałem już o tym. Jak ktoś chce to znajdzie aczkolwiek nie musi ;) To nie jest tv i padają pytania i odp na temat produktów i sklepów. Następnym razem w podobnym przypadku należałoby odpowiedzieć gitara jasnobrązowa ze sklepu za rogiem w cenie 499 ;)

strunka
Posty: 7
Rejestracja: 27-10-2016 17:16

03-11-2016 20:58

Kupiłam! Mój przedział, pozwolił mi na Epiphone'a, którego doradzaliście. Jestem zadowolona- dzięki chłopaki. Miałam też okazję zobaczyć i usłyszeć Marzano, o którym wspomniał autor wątku- jeśli miał okazję kupić od kogoś oryginalną Marzano za 400 zł to miał mega szczęście. Piękna gitara i brzmi super, ale 1700zł to dla mnie za drogo. Może następnym razem ;-).
Jeszcze raz dzięki za poradę Panowie :)

WarsztatLutniczyWawa
Posty: 8
Rejestracja: 03-11-2016 19:15

03-11-2016 21:21

Witam wszystkich

Zajmuję się gitarami od 20 lat, więc pomyślałem, że wypowiem się w temacie.

A. Marzano to świetne gitary przy których rzadko kiedy jest coś do roboty. Są to instrumenty ze starannie sezonowanego drewna, solidnej budowy i przemyślane konstrukcyjnie. Wiele modeli poleciłbym w ciemno, bo ciężko w nich o coś czego nie da się poprawić drobną korektą lutniczą.

Natomiast ze sprzedającymi trzeba uważać. Nie wiem jak jest w sklepach, ale przy kupnie z drugiej ręki należałoby sprawdzić gitarę przed zakupem. Nie mówię tu już nawet o wadach w grze, ale samym utrzymaniu instrumentu. Nieraz widzę ogłoszenia z pięknym przodem i zapewnieniem, że stan jest doskonały. Po otrzymaniu większej ilości zdjęć okazuje się, że instrument ma dosłownie zryty tył i pękniętą płytę.

Zatem prośmy przynajmniej o dokładne zdjęcia, próbkę brzmienia.

Jeszcze jedna kwestia, którą mało kiedy się porusza - historia przechowywania. Codziennie mam do czynienia z gitarami, które są jak nowe, ale... Instrument 6 lat leżał w pokrowcu, miał poluzowane struny, był tam jakiś grzejnik, z wilgotnością bywało różnie... W efekcie możemy mieć do czynienia z instrumentem, który wygląda jak nowy, a jednocześnie niewiele da się z nim zrobić. Zawsze pytajcie o warunki przechowywania gdy kupujecie starsze instrumenty. Pozdrawiam

Wróć do „Jaka gitara akustyczna / klasyczna do 500 zł”