Dyskusje o wzmacniaczach, combo, head. Porady i recenzje

Postprzez Achillesq » 2010-08-15, 23:38

Chciałem kupić właśnie owy Marshall 15W cena jego to około 400 zł ale z tego co zauważyłem zdziwiła mnie pewna rzecz! Nie które z nich mają więcej "przekręcidełek" że tak to ujme, np. http://allegro.pl/item1179160608_markow ... 5w_fx.html a różnica http://allegro.pl/item1173656221_marsha ... ratis.html wyraźnie widać że jest ich mniej. Domyślam się że tam gdzie jest więcej, jest więcej możliwości zmieniania dzwieków czyż nie? Mimo tego czy jak kupi ten z mniejszą ilością będę mogl osiągnąć bardzo dobre i przeróżne dzwięki? Głównie chodzi o metal i czy ta 'mniejsza ilość' nie będzie w tym przeszkadzać
Achillesq
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2010-08-15, 21:47

Skale gitaroweNaucz się skal modalnych i harmonii w grze na gitarze
33,00 zł40 str książka + CD
Łatwy kolędy gitarę21 kolęd na gitarę w 3 tonacjach z tabulaturą. Zagraj to na Wigilii!
25,00 złksiążka 48 str. A4
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Athelas » 2010-08-15, 23:55

Zauważ przy tym, że ten, co ma więcej "przekręcidełek" (może jednak nazwijmy je gałkami :D) jest droższy, jednak mamy, tak jak napisałeś, więcej możliwości kreowania dźwięku (posiada wbudowane efekty). Jednak brak tych efektów nie uniemożliwia grania, a moim zdaniem do nauki nie będą Ci aż tak potrzebne (zwłaszcza, że w tej klasie wzmacniaczy zazwyczaj symulacje są raczej słabe), a gdyby przyszła chęć do używania efektów, można dokupić multiefekt, gdzie będą te i wiele innych efektów :)

Pozdrawiam.
Gibson Les Paul Studio faded + Peavey Valveking 112
Obrazek
Szukam zespołu! Górny Śląsk (Tarnowskie Góry, Bytom, Katowice, Gliwice, Chorzów, Zabrze...)
Avatar użytkownika
Athelas
 
Posty: 177
Dołączył(a): 2010-04-13, 23:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Pochwały: 27

Postprzez Kafar » 2010-08-16, 00:00

Te wbudowane efekty w zupełności wystarczają, lepiej później wydać kasę na lepszy piec niz multi. Ale to takie moje osobiste zdanie.
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek
gg: 8371905
Avatar użytkownika
Kafar
Moderator
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 2007-11-04, 16:35
Lokalizacja: Bytom
Pochwały: 111

Postprzez Pietrasek » 2010-08-16, 00:24

Różnica jest taka że w tym z większa ilością gałek masz Reverb oraz FX. Sądzę że nie będą Ci one bardzo potrzebne. Reverb przydaje się do solówek. A FX nie mam pojęcia, może bardziej obeznani się wypowiedzą.
Amber Bat Audio
Sprzedam Krank Maximus
Avatar użytkownika
Pietrasek
 
Posty: 1026
Dołączył(a): 2010-03-14, 18:58
Lokalizacja: Częstochowa
Pochwały: 54

Postprzez Athelas » 2010-08-16, 00:35

Pietrasek napisał(a):Różnica jest taka że w tym z większa ilością gałek masz Reverb oraz FX. Sądzę że nie będą Ci one bardzo potrzebne. Reverb przydaje się do solówek. A FX nie mam pojęcia, może bardziej obeznani się wypowiedzą.

FX to po prostu symulacja efektów... Mamy pod tą gałką Chorus, Flanger, Phaser i Delay (na tej zasadzie, że pierwsze ćwierć obrotu to Chorus, drugie ćwierć Flanger itd...).

Jeśli ma się te 150zł więcej to można brać.
Gibson Les Paul Studio faded + Peavey Valveking 112
Obrazek
Szukam zespołu! Górny Śląsk (Tarnowskie Góry, Bytom, Katowice, Gliwice, Chorzów, Zabrze...)
Avatar użytkownika
Athelas
 
Posty: 177
Dołączył(a): 2010-04-13, 23:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Pochwały: 27

Postprzez Achillesq » 2010-08-16, 10:32

Ok dzięki. Wszystko rozumiem, zmieniając temat Tytułu, obejrzałem na allegro sądze że ciekawy wzmacniacz, "przekręcidełek xD" miał dość sporo i gdy je przeczytałem doszedłem do wniosku że są niezłe i ma aż 100W a cena też jest niewiarygodnie niska, wypowiedziecie się na temat owego wzmacniacza? http://allegro.pl/item1175192015_wzmacn ... drive.html
Achillesq
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2010-08-15, 21:47

Postprzez slashgnr » 2010-08-16, 10:34

Zwykłe gówno,wiele razy już tego typu piece były na forum.
slashgnr
 
Posty: 165
Dołączył(a): 2009-09-15, 17:31
Pochwały: 13

Postprzez Achillesq » 2010-08-16, 10:36

Jakie byś polecił? Prócz Marshalla, bo on jest chwalony w chu* :D
Achillesq
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2010-08-15, 21:47

Postprzez KrystianDis » 2010-08-16, 10:41

Roland Cube, Vox Pathfinder
ObrazekObrazek
Schecter Demon STBLK + Roland Cube 30x
Avatar użytkownika
KrystianDis
 
Posty: 116
Dołączył(a): 2010-02-02, 16:48
Lokalizacja: Puławy
Pochwały: 14

Postprzez Achillesq » 2010-08-16, 10:47

Czy moc 10W starczy żeby dość głośno grać w "domu" ? Chodzi mi o głośność mniej więcej jak głosniki z wierzy na fulla... Ciszej głośniej?..
Achillesq
 
Posty: 121
Dołączył(a): 2010-08-15, 21:47

Postprzez jaczuk » 2010-08-16, 18:08

cze. 10w na full ?? reszta domownikow wystawi ci walizy za prog. jezeli mieszkasz w bloku czeka cie sprawa w sadzie. pozdro.
g400+fender showman+korg ax30g+kustom defender 5h+kustom 112
jaczuk
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2009-12-06, 12:48

Postprzez Athelas » 2010-08-17, 02:36

Ja na 15W w bloku nie rozkręcałem na więcej niż 1/4 obrotu, a i tak już było za głośno. Spokojnie wystarczy. Tak jak koledzy mówili Vox Pathfinder 10r lub Roland Cube 10x.

I odniosę się jeszcze do tego 100W... Otóż mam wrażenie, że w dobrym wzmacniaczu 100 watowym sam przedwzmacniacz jest droższy niż 300zł... A poza tym jeśli to serio było 100W, to byłoby o wiele za dużo do domu.
Gibson Les Paul Studio faded + Peavey Valveking 112
Obrazek
Szukam zespołu! Górny Śląsk (Tarnowskie Góry, Bytom, Katowice, Gliwice, Chorzów, Zabrze...)
Avatar użytkownika
Athelas
 
Posty: 177
Dołączył(a): 2010-04-13, 23:59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Pochwały: 27

Postprzez Korgat » 2010-08-17, 02:52

Stary, najpierw zdobadz na tym forum chociaz podstawowa wiedze o wzmacniaczach, a dopiero potem kupuj, bo wygladasz na kompletnie zielonego w tym temacie ;-) Te małe Marshalle są niewarte swojej ceny, lepiej zainwestować w coś innego do grania w domu.
wzmacniacze-do-600zl-t9889.html
zapraszam tutaj ;-)
ObrazekObrazek
Ibanez ART 320 + Peavey Bandit 112 (stara wersja, handmade in USA)
Avatar użytkownika
Korgat
Doradca
 
Posty: 710
Dołączył(a): 2008-09-10, 11:56
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 13

Postprzez szyszka1118 » 2010-08-18, 13:00

Marshall'e do 500~600 zl, pierdzą nie grają.. taka jest moja opinia. Lepiej już wziąc Rolanda Cube (20x/30x). Te Marszałki które prezentujesz clean mają całkiem OK, ale przester mała bania.. tak wali siarą jakby zatan miał zaraz wyjść z głośnika.. Reverb taki trochę sztuczny, ale czego mozemy sie spodziewac po takiej cenie! Jednak nie ma co sie sugerowac, trzeba samemu ograć :-)
Avatar użytkownika
szyszka1118
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2010-04-29, 15:50
Pochwały: 40

Postprzez Kafar » 2010-08-18, 13:04

Szyszka, mówisz, jak byś po głośniczku 6'' spodziewał się potęgi "ściany wzmacniaczy". Przecież to musi pierdzieć.
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek
gg: 8371905
Avatar użytkownika
Kafar
Moderator
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 2007-11-04, 16:35
Lokalizacja: Bytom
Pochwały: 111

Reklama