Forum na temat Waszej twórczości, dowiedz się co o tym sądzą inni...

Postprzez ozzibi » 2010-06-01, 23:46

Chyba mam mózg, ale nic o tym nie wiem...
Avatar użytkownika
ozzibi
 
Posty: 356
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:25
Pochwały: 12

Łatwy kolędy gitaręDruga część śpiewnika z kolędami na gitarę
25,00 złksiążka 48 str. A4
Improwizacja na gitarzePoznaj tajniki improwizacji melodycznej, zagraj jak oni!
20,00 zł56 str. A4
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Mroova » 2010-06-02, 00:22

Nie wiem skąd tytuł ;)

Trochę pomiędzy Camelem a Riversidem. Monotonne, ale ma to coś. Chociaż widac, że improwizacja bo nie widac jakiegoś motywu przewodniego. Eh, żebym ja umiał tak zapitolic za pierwszym podejściem.
Siema.
Avatar użytkownika
Mroova
 
Posty: 489
Dołączył(a): 2007-08-18, 22:49
Pochwały: 10

Postprzez werman » 2010-06-02, 14:25

Podobie mi się bardzo. Ładny rzewny klimacik a takie lubię. No i faktycznie klimaty Floydowskie.

Szczególnie mi się podoba jak solóweczka gitarowa gra razem z tym piździkiem gwiżdżącym. Potem ogólnie się ciekawie robi. Fajnie choć długo się roziwijający kawałek.
Avatar użytkownika
werman
 
Posty: 246
Dołączył(a): 2007-09-01, 16:56
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Guitarfan » 2010-06-02, 18:46

O kurde ...
Intro mi się niesamowicie podoba . Znaczy intro jak intro ;p To trwa do ponad 3:30 . Później po wejściu mocniej przesterowanej gitary traci nieco na uroku . Parę dziwnych dźwięków słyszałem , ale może to celowe było . Jednak ogólnie to technicznie jest świetnie ;p


Mogę wiedzieć , czym to nagrałeś ? Bo strasznie mi się brzmienie podoba .
Cort X-11 ( z którego jestem dumny :D )
Obrazek

i Defil HS-20 ;)
Guitarfan
 
Posty: 75
Dołączył(a): 2009-08-29, 08:58
Pochwały: 3

Postprzez Kuchasz » 2010-06-02, 19:29

Melodia w części nagrania brzmi jakby wydobywała się z pod palca, nie z głowy. Ogrywałeś trochę dźwięki na zasadzie, "no... to może teraz ten" zamiast nucić sobie w myślach i próbować przełożyć to na gryf. Powinieneś sobie bardziej ograć wszystkie dźwięki które grasz, żebyś już podświadomie wiedział gdzie można a gdzie nie można zagrać. W tedy mózg nie marnuje mocy obliczeniowej na przekładanie treści na ręce, a skupia sie na myśleniu abstrakcyjnym. Wiem... łatwo jest mówić, ja sam nie byłbym w stanie tak zaimprowizować ale do czegoś takiego winno się dążyć. Tak nawiasem to twoje improwizacje są lepsze od niejednej solówki jaką dane mi było słyszeć na forum.

Jak na mój gust slide'y powinny być miększe, możliwe, że lżejsze uderzanie kostką by pomogło. Kostkujesz i dźwięk jest głośny, potem podczas slajdu znacznie cichszy i jak lądujesz na docelowym progu to znów jest głośniejszy.

Ten efekt na gitarze na początku, kurde nie wiem jak sie nazywa ale brzmienie staje sie strasznie mało gitarowe. Potem gdy już go niema brzmienie dobre. Na końcu brzmienie jakby bardziej przesterowane całkiem zacne, flażolety ładne.
To podpis w kolorze zielonym i nikt mi go nie zmieni :d
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Kuchasz
 
Posty: 17
Dołączył(a): 2009-03-30, 18:46

Postprzez ozzibi » 2010-06-02, 21:34

Mroova - nie ma tak dobrze, to nie było jedno podejście, jest zresztą parę nakładek, a te wymagały drobnego aranżu. A Linkfloyd to nazwa jednego z loopów użytych tutaj, strasznie mnie rozśmieszyszła.
Werman - ten piździk to pitchshifter z Zooma.
Kuchasz - wszystko się zgadza, melodia wydumana, szkoda że nie odpaliłem nagrywania za pierwszym razem, piękny spontan wyszedł, ale ja postanowiłem to "dopieścić". I po wuj...
Nie będę się tak więcej spuszczał, w cholerę roboty, a efekt taki sobie.
Slidy/glisy kiepsko wychodzą na mojej gitarze - wysokie i chude progi, muszę to ograniczyć.
Flażoletów tu nie ma, jest jeden, ale byś nie zgadł w którym miejscu, bo go fuzz (też z Zooma) skutecznie przykrył.
A Zoom mi się "kończy", będę go sprzedawał.
Nawiasem mówiąc - ten kawałek to totalna kalka - trochę Hacketta, trochę Floydów, trochę Yesa.
Dlatego też nie przywiązuję do tego brzdąkania żadnej wagi - ot, chciało mi się "lyrycznie" i tyle.
Moje w pełni własne produkcje leżą odłogiem, bo czekają na prawdziwego, a nie wymuszonego kopa....
Chyba mam mózg, ale nic o tym nie wiem...
Avatar użytkownika
ozzibi
 
Posty: 356
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:25
Pochwały: 12

Postprzez huberdt » 2010-06-02, 21:51

Ozzibi, ludzie potrafią być inspirujący... kup kratę piwa i zaproś kogoś na sesje nagraniową (np. mnie!). :)

Brzmienie gitary solowej... bardzo gryzące.
Solówka... cóż można powiedzieć... Twoja, to słychać.
Wydaje mi się... że tak jakby... gitara jest nastrojona za wysoko. Albo to po prostu coś już ze mną dzisiaj nie tak.
huberdt
Moderator
 
Posty: 673
Dołączył(a): 2007-01-31, 09:38

Postprzez Guitarchief » 2010-06-02, 22:26

Nie pasuje mi w tej pierwszej części solówki to, że jest taka nieco nudnawa i zagrana bez takiej płynności - a może akurat to drugie to było tak specjalnie.

Niemniej druga część (od 1:23) to już prawdziwy i zajebisty Ozzibi - i nawet jeśli to zwykłe pitolenie jak powiadasz - to jest ono bardzo fajne. I efektowo na końcu też mi się podoba.

Wyczuwam klimat Pinków ale z okresu już bez Watersa.
http://www.guitarchief.muzzo.pl/

Obrazek
Ibanez GRG170 DXBK
Avatar użytkownika
Guitarchief
 
Posty: 175
Dołączył(a): 2007-05-12, 14:09
Lokalizacja: Okolice Katowic
Pochwały: 9

Postprzez ozzibi » 2010-06-02, 22:37

Gitara nienastrojona? Sprawdzałem co chwila na tunerze.
Ale pamiętajcie - ja nie mam za grosz słuchu. Ja tulko paliuchami macham....
Chyba mam mózg, ale nic o tym nie wiem...
Avatar użytkownika
ozzibi
 
Posty: 356
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:25
Pochwały: 12

Postprzez huberdt » 2010-06-02, 22:42

Na progach może zawyża. albo po prostu mnie się coś wydaje.
huberdt
Moderator
 
Posty: 673
Dołączył(a): 2007-01-31, 09:38

Postprzez ozzibi » 2010-06-02, 22:59

A może masz słuch absolutny, ale wtedy nie słuchaj gitary.
Poważnie mówię.
Chyba mam mózg, ale nic o tym nie wiem...
Avatar użytkownika
ozzibi
 
Posty: 356
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:25
Pochwały: 12

Postprzez Adios » 2010-06-02, 23:27

Zaczarowało mnie to, tyle powiem... troszeczkę zalatuje mi początek Shine On You Crazy Diamond, ale tak tyci tyci.
Martch, Takamine EG-116 i parę innych gratów.

Mroova napisał(a):nirda okevke

Stefan napisał(a):Kasztanki to mój świat!
Avatar użytkownika
Adios
Moderator
 
Posty: 1188
Dołączył(a): 2008-12-29, 13:20
Lokalizacja: Gorlice (Wójtowa)
Pochwały: 32

Postprzez Nuno » 2010-06-03, 09:35

Ładne, rzewne i rozlewne... jak powiedział klasyk ;) (o ile dobrze cytuję)
http://www.myspace.com/nunopl
Avatar użytkownika
Nuno
Doradca
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2008-01-01, 14:03
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Pochwały: 4

Postprzez Porthos » 2010-06-09, 22:20

ozzibi
qrna - slucham i slucham i sie nasluchac nie moge - pieknie
Avatar użytkownika
Porthos
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2009-01-17, 19:03
Pochwały: 6

Postprzez philuT » 2010-09-02, 03:39

Jak dobrze znów usłyszec ten styl, jednak opłacało sie wrócic :-)
Avatar użytkownika
philuT
 
Posty: 34
Dołączył(a): 2010-08-28, 10:30
Pochwały: 3

Reklama