przez kapselleek » 2011-02-02, 18:10
Z lampiakami jest tak, że dobrze zaprojektowany i wykonany wzmacniacz lampowy, ma zdecydowanie lepszą dynamikę niż podobnej mocy tranzystor. Ale bierze się to głównie z tego, że tranzystorowe wzmacniacze są traktowane przez producentów "po macoszemu". Mają być tanie i szlus. "Moda" na lampę, zmusiła wielu producentów zajmujących się zawsze tranzystorami do opracowania lampiaków. W latach 80'ych powstało jednak sporo doskonałych tranzystorowych wzmacniaczy typu Roland JC 120 Jazz Chorus (do dzisiaj w ofercie, ale drogi), Randall'e takie jakich używał nieodżałowany Dimebag Darell itp. Powrót mody na lampy spowodował odwrót od wysokiej klasy wzmaków tranzystorowych. A ich niezaprzeczalną zaletą w stosunku do lampowców, jest dużo szersza możliwość uzyskiwania dobrych brzmień przy różnych głośnościach. Klasyczne lampowe konstrukcje typu Marshall Plexi np, jednokanałowe, brzmią dobrze przy odkręceniu w okolice maksimum, a wtedy robi się potwornie głośno i tylko na dużej scenie można to wykorzystać. Zmodyfikowane konstrukcje mają już potencjometr master, a wiele ma skuteczną redukcję mocy, co pozwala wykorzystywać wzmacniacz w różnych warunkach.
Choć wielu muzyków ma kilka wzmacniaczy różnej mocy, z różnymi konfiguracjami głośników, każdy pod określone warunki sceny czy studia.
Osobiście do tematu "przeceniania lampy podchodzę dość sceptycznie. Owszem, do uzyskania czegoś takiego co słyszymy na przykład na koncertach Gov't Mule, musi być lampa i do tego Soldano, ale też Warren Haynes.
Kultowe kawałki z historii rocka też powstały przy pomocy lamp. Ale wspomniany wcześniej Dimebag Darell jest wyjatkiem zaprzeczającym regule. Jeśli grający ma coś do powiedzenia i do tego umie to przekazać, to da temu wyraz nawet przy pomocy tranzystora odpowiedniej klasy z odpowiednimi głośnikami.
Taki np. Peavey Bandit, jak dla mnie nie jest gorszym wzmacniaczem niż odpowiadające mu cenowo lampowe wzmacniacze podobnej mocy. Tym bardziej że lampy tej mocy kosztują dużo więcej, chyba że Bugera, która bez poprawienia fabryki lubi sie popsuć. Długo można sie rozpisywać na ten temat.
Proponuję założenie tematu dotyczącego lamp i przykleić go, tak żeby nie trzeba było pisać co jakiś czas tego samego.
A prosiłbym o to Bartoszka, który chyba ma najwięcej tutaj do powiedzenia.