Jakiego wzmacniacza uzywasz?

Lampa
63%
382
Tranzystor
37%
229
 
Liczba głosów: 611
Awatar użytkownika
Pietrasek
Posty: 148
Rejestracja: 14-03-2010 17:58

07-08-2011 10:22

Chciałbym dodać że konstrukcje semi-gain nie potrzebują rozkręcenia aż tak dużego bo przester jest już wyraźnie lampowy już na dolnych zakresach wzmocnienia i głośności. Ale tzreba dodać że lampowe konstrukcje jeszcze są droższe i to jest zrozumiałem, elementy muszą być na wysokie napięcia, dodatkowy transformator, wymiany lamp po jakimś tam czasie. Dla mnie to oczywiste i warto dać za to swoje złotówki.
Amber Bat Audio
Sprzedam Krank Maximus

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

04-10-2011 18:16

I nie ma tu co szat rozdzielać .Każdy dostosowuje sprzęt pod swoje brzmienie.Jednemu gra dobrze tranzystor innemu lampa.Potencjalny grajek nie może sugerować się samymi wypowiedziami kolegów na tym lub innym forum.
Pasuje brzmienie Marzczala MG-15 CD żaden problem , pasuje cyfra lub lampa również.
Każdy w dobie demokracji ma wolny wybór :)

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 803
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

04-11-2011 00:35

oba sa inne. inaczej leci lampa a inaczej, tranzystor. ale generalnie lampa za comajmiej - combo 2500 urzywka i head za 3500. reszta to śmieci i niewypały typu peavey velveking, marshall tsl czy dsl. itp.jak to mój stary kolega kiedys powiedział czy zapytał retorycznie: no , a przeciez wszyscy graja na lampach; ja mu na to no tak wszyscy znani - no tak, - więc kto gra na tranzystorach?? Na to pytanie sam sobie odpowiedział- MY!!! wiec wszystko zalezy od kasy. baj de łej. Dzis mam JCM 800 2205 i sie tez wku...iam że nie mozna rozkręcić , bo mieszkam w bloku. de facto kup se jaki chcesz. potem sprzedasz. miałem kilka gitar i wzmacniaczy. wiem ze 800 zachowam. ale napewno dokupie kiedys tam w przyszłości napewno Mese Mark, pewnie Soldano, Moze Orange i nie wiem które z nich zostawie a które sprzedam. spróbujesz wyczujesz swój gust. to sobie zostawisz, badź sprzedasz.

Awatar użytkownika
Pietrasek
Posty: 148
Rejestracja: 14-03-2010 17:58

05-11-2011 18:09

Bardzo ciekawe to co mówisz, jestem wzruszony
Amber Bat Audio
Sprzedam Krank Maximus

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

06-11-2011 19:48

Również :)

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 639
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

07-11-2011 18:27

malyguit pisze:ale generalnie lampa za comajmiej - combo 2500 urzywka i head za 3500. reszta to śmieci i niewypały


Rozwaliłeś mnie :D
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

07-11-2011 18:45

malyguit pisze: ale napewno dokupie kiedys tam w przyszłości napewno Mese Mark, pewnie Soldano, Moze Orange i nie wiem które z nich zostawie a które sprzedam. spróbujesz wyczujesz swój gust. to sobie zostawisz, badź sprzedasz.

No gdzie my tam do Ciebie :)
Bogatyś człek widzę ;)

Awatar użytkownika
sebastian150
Posty: 3
Rejestracja: 08-11-2011 17:56

16-11-2011 15:40

Mam takie pytanie który z tych wzmacniaczy jest najlepszy ?
- Fender Blues Junior
- Marshall JCM 2000 DSL 401
- Marshall JTM 60
- Marshall DSL 401
- Vox AC15 C1
Pytanie czy taki mały Vox i Fender dadzą rade na scenie z perkusją ? Czy może są za słabe
Czy te Marshalle się nadają, podobno Jcm 200 jest bardzo dobry.

Awatar użytkownika
piniasty
Doradca
Posty: 597
Rejestracja: 29-01-2010 09:00

16-11-2011 20:14

Mnie juz dawno naszło takie przemyslenie i myślę,ze ten temat jest odpowiedni. A mianowicie: tyle zapytań się pojawia czy taki wzmacniacz?, czy taki, a do tej muzyki to taki czy taki?, a czy ten jest dobry, albo tamten..

a i tak w sumie wszystko prowadzi do tego,że każdy kończy na lampie. Ile można by sobie oszczędzić trudu jakby się kupowało od razu konkretny sprzęt, ale jest to niestety raczej niemożliwe...

Awatar użytkownika
sebastian150
Posty: 3
Rejestracja: 08-11-2011 17:56

16-11-2011 21:00

Masz racje nie jest to możliwe, nawet pro muzycy zmieniają gitary i wzmacniacze w poszukiwaniu brzmienia, tym bardziej my (młodzi i nie doświadczeni ) będziemy to robić, aby potem w przyszłości doradzać następnemu pokoleniu.
Dlatego jak napisałem w poprzednim poście proszę o rade w sprawie tych wzmacniaczy

Awatar użytkownika
Pietrasek
Posty: 148
Rejestracja: 14-03-2010 17:58

17-11-2011 09:20

Myślę że nie w tym temacie powinieneś zadać te pytanie, tu dużo osób nie wchodzi
Amber Bat Audio
Sprzedam Krank Maximus

Awatar użytkownika
sebastian150
Posty: 3
Rejestracja: 08-11-2011 17:56

21-11-2011 16:25

Pietrasek pisze:Myślę że nie w tym temacie powinieneś zadać te pytanie, tu dużo osób nie wchodzi

Wchodzi tu dużo osób tylko nikt nie dodaje postów :/

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 639
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

21-11-2011 19:22

A nie pomyślałeś, że dla takich pytań zakłada się oddzielny wątek zamiast wpychać się w temat bardzo luźno z tym powiązany?
Martch, Takamine EG-116

kolorxd
Posty: 1
Rejestracja: 29-11-2011 21:18

29-11-2011 22:13

Osobiście gram na Hybrydzie ... http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/w ... -lv300tvin Jest możliwość włączenia i wyłączenia lampy ... czuć różnice ... nie jest to oczywiście lampa jak w Jakimś Marshallu za 4k ale jest... Wzmak ma świetny clean i 2 drivy Pod podkręceniu ziarna na max daje spokojnie rade z Wszelkimi rodzajami metalu... Osobiście bardzo polecam ... :)

Mecenas
Posty: 1
Rejestracja: 02-12-2011 21:51

02-12-2011 22:15

sebastian150 pisze:Mam takie pytanie który z tych wzmacniaczy jest najlepszy ?
- Fender Blues Junior
- Marshall JCM 2000 DSL 401
- Marshall JTM 60
- Marshall DSL 401
- Vox AC15 C1
Pytanie czy taki mały Vox i Fender dadzą rade na scenie z perkusją ? Czy może są za słabe
Czy te Marshalle się nadają, podobno Jcm 200 jest bardzo dobry.


Może to nie jest dobry wątek, ale krótko się wypowiem na temat dwóch z nich.

Fender Blues Junior - bardzo fajna konstrukcja, brzmi podobnie jak więksi bracia (np. hot rod) a jest malutki i w miarę lekki, poręczny. Co do samej palety brzmień - zależy co kto lubi: klasyczny rock i wszystkie indie odmiany jak najbardziej - super brzmienie czyste:) Sprawdzając z perkusją muszę jednak przyznać, że (dla mnie) za mało się przebijał i brakowało głośności. Wszystko zależy od tego ile instrumentów jest w zespole i jak mocno "łoi" pałker.
Reverb błyskotliwy - idealny :)

Vox AC 15 C1- bestia :) W jego obecnej cenie nie przychodzi mi na myśl nic lepszego(!). Dużo głośniejszy od FBJ, ale...ale... przy większej głośności brzmienie nie jest czyste - przechodzi w crunch czy coś na pograniczu crunchu i przesteru (niektórzy za to właśnie kochają Voxa ). Idealnie nadaje się do rock and rollowej jazdy. Bardzo wrażliwy na artykulację przyjemnie się gra. Zwróciłem też uwagę, że ten wzmacniacz gra środkiem - niektórym osobom może brakować dołu - ale jak zwykle co kto lubi. Reverb co prawda sprężynowy - ale jakoś mnie nie przekonał, dłuuuuuugi i trochę zbyt ciemny. Tremolo ładnie faluje, stompboxy bije na głowę...

Co do reszty nie mam doświadczeń.
Pozdrawiam

sabat5
Posty: 1
Rejestracja: 05-12-2011 08:56

05-12-2011 09:54

kolorxd pisze:Osobiście gram na Hybrydzie ... http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/w ... -lv300tvin Jest możliwość włączenia i wyłączenia lampy ... czuć różnice ... nie jest to oczywiście lampa jak w Jakimś Marshallu za 4k ale jest... Wzmak ma świetny clean i 2 drivy Pod podkręceniu ziarna na max daje spokojnie rade z Wszelkimi rodzajami metalu... Osobiście bardzo polecam ... :)

Ja właśnie zastanawiam się nad Laneyem LV300 mam okazję kupić go za 600zł
Obrazek
Obrazek

MikeP
Posty: 1
Rejestracja: 09-12-2011 14:14

09-12-2011 18:22

Oczywiście, że lampa. I to nawet niedroga.
Trzeba tylko wiedzieć, czego się można po niej spodziewać. Postaram się pokrótce scharakteryzować najważniejsze jej cechy.

1) Lampa, w przeciwieństwie do tranzystora, brzmi lepiej gdy się ją rozkręci, tzn podgłośni na maksa- prawda. Może dodam tylko, że nie tyle lepiej co inaczej. Skąd się to bierze- skupmy się na dwóch gałkach wzmacniacza: gain i master volume( czy po prostu volume). Co robi ta pierwsza- chyba każdy wie ;) Druga teoretycznie podgłaśnia całość... ale dzieje się tak tylko w tranzystorowych układach. Otóż w piecach lampowych razem z rozkręcaniem master volume rośnie zarówno głośność jak i przester. Dzieje się to bardzo delikatnie w porównaniu z pokrętłem gain, ale jednak. Stąd różnica w brzmieniu przy niskiej głośności i przy wysokiej. Kto nie wierzy proponuję eksperyment- idźcie do muzycznego, weźcie jakąś gitarę z humbuckerami, która daje mocny sygnał, i podepnijcie ją do 5 watowego lampowca. Ustawcie kanał clean i głośność na 2-3, pograjcie chwilę, a potem podkręćcie na 10 i uderzcie mocno jakiś akord( tylko trochę się odsuńcie ;p )- efekt murowany ;) Zabieg ten jest celowy- każdy wzmacniacz składa się z preampa i końcówki mocy. W preampach najczęściej siedzą lampy 12AX7, czy ECC83, odpowiadają one za brzmienie z pokrętła gain. Natomiast w końcówkach siedzą EL84, EL34, lub 6L6, które to po przesterowaniu brzmią inaczej. Jednak na to czy się przesterują ma wpływ jedynie pokrętło master volume. Stąd biorą się reduktory głośności- które ściszają całość za końcówką- na wyjściu głośnikowym przez co nijak nie wpływają na przester.

2) Przester lampowy brzmi inaczej niż tranzystorowy- prawda. I tu leży największa różnica między tymi dwoma typami pieców- lampa po prostu działa inaczej niż tranzystor. Przestery tranzystorowe dają bardzo mocny, agresywny dźwięk, bardzo dobry do gry single note lub power chord (pryma + kwinta, pryma + kwarta). Inne interwały oraz akordy wielodźwiękowe nie brzmią zbyt konsonansowo i mają tendencję do zdudniania- w przeciwieństwie do przesterów lampowych. Lampowy przester może zabrzmieć delikatnie i świetnie współbrzmieć zarówno z kwintami, jak i tercjami, czy też innymi interwałami i akordami.

3) Lampowe piece mają większą dynamikę. Bierze się to z trochę z przesteru realizowanego częściowo w końcówce mocy, trochę z własności preampa.

4) Lampowce są trochę głośniejsze. W sumie to ciekawy efekt, ale rzeczywiście x Watt lampy jest nieco głośniejsze niż x Watt tranzystora. Wrażenie to bierze się z odmiennego charakteru brzmienia lampowców. Jest to niewątpliwie prawdziwe stwierdzenie.

5) Lampowiec nie nadaje się do każdej gitary. Dotyczy to gitar akustycznych. Otóż każdy lampowy wzmacniacz gitarowy nawet na kanale Clean wprowadza zniakształcenia, można powiedzieć, że zawsze ma ustawiony pewien minimalny poziom przesteru. O ile w przypadku gitar elektrycznych może być to niezauważalne, a nawet poprawia brzmienie Cleana, o tyle w przypadku gitar akustycznych po prostu nie brzmi. Gitara akustyczna nie lubi zniekształceń i przesterów, i jak każdy akustyczny instrument woli liniowe wzmacniacze. Tu lampa ustępuje miejsca tranzystorom. Jakby ktoś próbował wam wcisnąć kit że lampa jest lepsza od tranzystorowego comba do akustyka- nie wierzcie.

Oczywiście wszystko zależy od tego co komu jest potrzebne. Znam ludzi których żadna lampa nie zadowoliła by tak jak tranzystorowy piec z wbudowanym mutliefektem. Jeśli nie masz funduszy- nie pchaj się na siłę w lampy. Ale osobiście uważam, że dobry lampowy pięciowatowy piec, z dwoma kanałami, reverbem i redukcją głośności powinien wystarczyć każdemu. Należy pamiętać, że każdy sprzęt przed kupnem trzeba ograć na różnych gitarach- bardzo często to ma decydujące znaczenie.

Pozdrawiam ;)

wtpkml
Posty: 2
Rejestracja: 18-12-2011 17:30

09-01-2012 19:31

niedawno przerzuciłem się z tranzystora marshalla na vox'a vt40+ i jest różnica i to całkiem spora a cena pieca niewielka :)

ryyba
Posty: 35
Rejestracja: 25-02-2011 18:43

09-01-2012 22:12

Vox VT+ to bardziej cyfra niż lampa, ale efekt placebo widać działa;P

Awatar użytkownika
conscious
Doradca
Posty: 1379
Rejestracja: 22-09-2009 02:30

09-01-2012 23:30

Bliżej do wzmacniacza lampowego ma mój żyrandol, niż ten VOX.. MikeP chłopie, to zwykła cyfra, na dodatek kiepska moim zdaniem, a lampa tam jest po to, żeby naciągać takich co się nie znają.. Wybacz, że wpadłeś.
Furch G23CR Elite - cedr palisander
Furch S20CM - cedr mahoń
Vintage V100 Lemon Drop - Seymour SH2 SH4
Line 6 Pod HD 500

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

10-01-2012 21:22

wtpkml pisze:niedawno przerzuciłem się z tranzystora marshalla na vox'a vt40+ i jest różnica i to całkiem spora


Różnica między czym a czym? :)
Stary to temat o ,,lampa vs tranzystor'' a nie o gównianej cyfrze :)
No ale co się można spodziewać jak kolega wtpkml chciał wkładać lampę do DS-1 :D

ZakkFromHell
Posty: 13
Rejestracja: 13-12-2011 15:11

20-01-2012 22:01

Ja bym się generalnie w jakieś tanie lampowe piecyki nie bawił. Tak jak koledzy wyżej piszą - konstrukcje oparte o jedną lampę na preampie to też żadna lampa. Z ciekawości ograłem kilka takich zabawek, jak np JetCity czy jak mu tam, który jest niby jakimś tańszym Soldano. Piecyk całkiem spory, i kosztuje koło 1000 zł, pełna lampa - niby czego chcieć więcej? Wystarczy go trochę odkręcić, pograć w niższych rejestrach - i co - i piec się dławi. Nie wiem, może trafo nie wyrabia, podłączyłem inną kolumnę do niego - bo sobie myślę że może głośnik, ale nie, to samo :). Chyba rozsądniej w tej kwocie byłoby kupić jakieś tranzystorowe combo używane i pod 2.0 line6. Nie jestem zwolennikiem cyfry, ale uważam że dużo lepiej zabrzmi niż lampowe byle co.

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

21-01-2012 08:43

ZakkFromHell pisze:Ja bym się generalnie w jakieś tanie lampowe piecyki nie bawił. Tak jak koledzy wyżej piszą - konstrukcje oparte o jedną lampę na preampie to też żadna lampa.


Znaczy że co? . Że to nie będzie brzmiało dobrze? :D

1. http://www.ax84.com/static/p1/AX84_P1_101004.pdf
2. http://licho.rowerpower.org/gitara/zielony.gif
3. http://www.kbapps.com/audio/schematics/ ... amp5e1.gif

Awatar użytkownika
Havok
Posty: 324
Rejestracja: 25-09-2011 21:51

21-01-2012 09:58

Wszyscy najeżdżacie na tranzystory,ale czy mieliśta okazje porównać np. takiego Randalla Warhead( nie X2) z dobrą, zawodową lampą? Dla mnie Warhead to jeden z najlepszych headów jakie miałem. Ogromna masa mięsa przy minimalnym czasie spedzonym przy gałkach. Przester o zupełnie innym charakterze,maaaaaaaaaaaaaasa gainu. Wybór pieca ma być świadomym wyborem gitarzysty! Trzeba też pamiętać że nawet najlepsza lampa może zabrzmieć jak gówno bez sprawnego ucha grajka. Widziałem kiedyś gościa, któremu rodzice kupili Krankesteina( uczywiscie z dedykowaną kolumną). Synek sie uparł więc dostał. Wyszedł na scene i... zabrzmial jak na piecu za 600 zł tylko z masą dołu. Do czego zmierzam... dzisiaj mamy czasy w których nastała jakaś fobia, moda na wzmacniacze lampowe. Ma je każdy. Tylko czy to świadomy wybór? Nie sądze...
Peavey 6505+, Diezel Herbert,Fryette Sig X, Marshall/Mesa Boogie Full stack, Jackson RR24YB, DBZ Venom, Ran Custom,Washburn D200 PROE, ZW Overdrive,ZW-45,KK Equalizer, ISP Decimator,TC Hall of Fame, Cioks power supply


GG:13411895

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 843
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

21-01-2012 10:09

Dlatego tak jak piszesz.Każdy musi wiedzieć czego oczekuje od brzmienia ( tego własnego brzmienia :).
Gość dostaje dobry tranzystor , dobra lampę ale co z tego kiedy nie umie na tym zagrać nie mówiąc o ustawieniu odpowiednio potencjometrów :)
Odkręca w pizdu wszystkie gały w prawo i dziwi się że brzmi to jak wirująca pralka umieszczona w tunelu :D

Awatar użytkownika
Havok
Posty: 324
Rejestracja: 25-09-2011 21:51

21-01-2012 10:22

piotrek534 pisze:Dlatego tak jak piszesz.Każdy musi wiedzieć czego oczekuje od brzmienia ( tego własnego brzmienia :).
Gość dostaje dobry tranzystor , dobra lampę ale co z tego kiedy nie umie na tym zagrać nie mówiąc o ustawieniu odpowiednio potencjometrów :)
Odkręca w pizdu wszystkie gały w prawo i dziwi się że brzmi to jak wirująca pralka umieszczona w tunelu :D


Amen
Peavey 6505+, Diezel Herbert,Fryette Sig X, Marshall/Mesa Boogie Full stack, Jackson RR24YB, DBZ Venom, Ran Custom,Washburn D200 PROE, ZW Overdrive,ZW-45,KK Equalizer, ISP Decimator,TC Hall of Fame, Cioks power supply


GG:13411895

ryyba
Posty: 35
Rejestracja: 25-02-2011 18:43

21-01-2012 23:08

Ja bym się generalnie w jakieś tanie lampowe piecyki nie bawił

E tam. Vox AC4TV fajny jest.

Oczywiście, hajgejnów na jednej lampie się raczej nie zrobi, ale fajny vintage - jak najbardziej.

Drint
Posty: 1
Rejestracja: 20-12-2011 16:46

25-01-2012 16:11

Potrzebuję piecyka do końca jednej z aukcji zostało niewiele czasu, więc proszę o radę. :)
Dwa piece Marshalla:

1. http://allegro.pl/show_item.php?item=20 ... d00be2ff62
Z tym że nie działa m8u reverb da się to łatwo i tanio załatwić u lutnika?

2. http://allegro.pl/okazja-marshall-mg15- ... 53491.html

Więc jak uważacie? ;)

Awatar użytkownika
Raszew
Posty: 51
Rejestracja: 23-01-2010 12:02

27-01-2012 22:04

Od siebie do wątku dodam, że z doświadczenia zauważam, że 30 w full lampy starczy każdemu spokojnie na mniejsze i większe gigi. Na większych i tak będziecie szli na przody.

ZakkFromHell
Posty: 13
Rejestracja: 13-12-2011 15:11

01-02-2012 15:04

Zgadzam się z tym, 30W jest w zupełności ok. Tyle że fajnie jakby było 2*12" :). Peavey classic30 jest ok, jak jakaś niedroga i niezła lampka.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”