Dział dla początkujących gitarzystów.

Postprzez Krzysiuuu » 2012-01-20, 23:05

Witam! Jest to mój pierwszy post i mam nadzieję, że nie ostatni na tym forum.
Swoją przygodę z gitarą zacząłem zaledwie kilka dni temu, więc zwyczajnie nie znam się na tym. :D Gram na gitarze akustycznej która ma już około 20 lat, ale od czegoś trzeba zacząć. :D Coś tam mi powoli wychodzi, ale grą bym tego nie nazwał. Ale przejdźmy do sedna sprawy. Głównie chodzi mi o to, że muszę wywrzeć dość spory nacisk by przycisnąć strunę do gryfa by nie "brzęczała" przez co często dotykam sąsiednich strun. Jest to wina gitary czy po prostu tak ma być i kiedyś powinienem dojść do wprawy? Następne pytanie odnosi się do strojenia. Czy program Guitar Tuner jest dobrym rozwiązaniem?
Krzysiuuu
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-20, 22:47
Lokalizacja: Kraków

Gitarowe WyzwaniaPonad 4 godziny, ujęcia z różnych kamer, prawa i lewa ręka
34,00 zł2 płyty DVD
Wojny gitaroweMultimedialna szkoła gry na gitarze dla gitarzystów
35,29 zł2xCD: audio i multimedialna
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez drgitarra » 2012-01-21, 00:02

Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:07 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez TomaszM81 » 2012-01-21, 01:35

... i odda do lutnika, może coś wyczaruje i poustawia ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
TomaszM81
 
Posty: 1244
Dołączył(a): 2010-03-29, 05:25
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 114

Postprzez drgitarra » 2012-01-21, 10:45

(...)
Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:07 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez Krzysiuuu » 2012-01-21, 18:46

Dziękuję za odpowiedź. :) Tak jak mówisz wymienię te struny. Ale znowu mam jedno pytanko. :D Podczas przesuwania palców po progach w sytuacji gdy mam zagrać jeden dźwięk na progu piątym, a następny na trzecim na tej samej strunie. Muszę zdjąć palec z progu i szybko przenieść go na następny czy cały czas dociskają strunę przesunąć go po gryfie?
Wybaczcie no, ale dopiero się uczę. :D
Krzysiuuu
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-20, 22:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Aro7 » 2012-01-21, 19:03

Możesz puścić palec na piątym i nacisnąć innym na trzecim. Oczywiście możesz również przejechać palcem z piątego na trzeci próg i zagrać dźwięk, ale wtedy to tzw. slide ;)

Autor postu otrzymał pochwałę
Obrazek
Aro7
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2011-12-25, 12:13
Lokalizacja: Głogów
Pochwały: 10

Postprzez drgitarra » 2012-01-21, 20:49

Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:07 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez Milosz » 2012-01-21, 23:31

Moze masz nawet taka gitare co ja tez jest to stara gitara - Defil. Na poczatku byly jakis struny ktore nie byly wiele lat wymieniane bo gitara tez gdzies na strychu przelezala i ciezko sie dociskaly, zalozylem nowe struny 10 (wczesniej tez byly 10) i dociska sie o wiele lzej,a i przy okazji wymienilem klucze zeby sie nie roztrajala po 5 minutach a stroik to mozesz elektroniczny.

Autor postu otrzymał pochwałę
Milosz
 
Posty: 10
Dołączył(a): 2012-01-08, 02:31
Pochwały: 1

Postprzez michu296 » 2012-01-22, 01:31

Jeśli ma sie mikrofon to istnieje APtuner na komputer. W miare dokładny jest
Jaka jest różnica między kaczką ?
Obrazek
Avatar użytkownika
michu296
 
Posty: 595
Dołączył(a): 2010-11-07, 20:35
Pochwały: 35

Postprzez Krzysiuuu » 2012-01-22, 01:47

Milosz dokładnie tak jak mówisz! Jest to gitara firmy Defil i udało mi się odczytać datę produkcji 1984r. Myślę, że w poniedziałek koniecznie po szkole wstąpię do muzycznego, kupię komplet strun i wezmę się za wymianę. Już wstępnie pooglądałem filmiki instruktażowe i myślę, że dam radę.
Dziękuję również kolegą za wskazówki. :D
Krzysiuuu
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-20, 22:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez drgitarra » 2012-01-22, 11:48

(...)
Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:10 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez Krzysiuuu » 2012-01-23, 22:48

Witam wszystkich ponownie. :D Sprawa ma się tak. Jak pisałem zaraz po szkole podskoczyłem do muzycznego i kupiłem komplet strun firmy Alice. Niestety Pan miał same 11, ale czytając kilka tematów dużo ludzi polecało właśnie ten rozmiar, więc chyba jest dobrze. Zaraz po przyjściu wziąłem się za wymianę. Na pierwszy ognień trafiła najgrubsza struna. Efekt taki, że przez moją nie uwagę skręciłem ją w drugą stronę, a gdy próbowałem zamontować już ją poprawnie ułamała się. :( Założyłem starą strunę i po 30 minutach planowania jak to ma być, by tego znowu nie spie*rzyć wziąłem się za resztę strun. Pozostałe struny udało mi się zamontować bez problemów. Gdy w końcu dorwałem się do grania to nie mogłem przestać. Różnica między tamtymi, a tymi strunami to wielka przepaść. :D Boli mnie trochę ten fakt, że zrobiłem tak głupi błąd... Jednak skoro i tak teraz gram tylko dla samego siebie to nawet nie będzie mi przeszkadzać ta jedna struna. Co poradzicie? Iść jutro po następny komplet i zrobić to jak należy czy spokojnie sobie grać?
Krzysiuuu
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2012-01-20, 22:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez drgitarra » 2012-01-24, 15:28

(...)
Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:07 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez macchuck » 2012-01-25, 00:28

Witam,

czy mogę przyłączyć się do post'a kolegi Krzysiaaa? :)

Generalnie już dawno chciałem spróbować gry na gitarze i tak się złożyło, że w moje ręce wpadła gitara klasyczna.
Rzecz jasna poczytałem, pooglądałem itp., itd. Mimo to jednak mam wciąż parę pytań, na które nie bardzo znalazłem odpowiedzi pisane.

W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że jestem absolutnym laikiem, Takim całkowitym. Jednak mam chęci, mam nadzieje, że to wystarczy w parze z czasem. Proszę też o pewną dozę wyrozumiałości - zakładam, że piszę do ludzi z doświadczeniem i samo to jest odrobinę... cóż, głupio mi trochę. Tym bardziej po dzisiejszej wizycie w sklepie muzycznym (po kostkę) - sprzedawca traktował mnie raczej chłodno, zaraz po tym jak powiedziałem, że dopiero zaczynam się uczyć. A ja chciałbym po prostu melodyjnie brzdąkać na gitarce, nic wielkiego. Po prostu przyjemnie.

Do sedna. Gitara, w której posiadanie wszedłem to podejrzewam sprzęt nie pierwszej jakości - ale to chyba nawet lepiej, muszę od czegoś zacząć i się sprawdzić. Struny wiolinowe nylonowe, basowe - metalowe (nie wiem co to oznacza, ale podejrzewam, że mogłoby być lepiej, albo co najmniej inaczej) Mogę to tak zostawić czy wymienić?
I czy kostką mogę tak ewentualnie na tym grać? Czytałem, że po nylonowych strunach lepiej palcami, c w sumie chyba mi specjalnie nie zawadza (w razie czego).

Ponad to, jak chwytać poprawnie progi? Chodzi o to, że znalazłem takie info, żeby kciuk za gryfem, palce opuszkami na struny, najbliżej progów, nie spinać się, palce w miarę prostopadle do gryfu, jak "młoteczki". I wszystko ładnie-pięknie ale jak przytrzymam strunę - ładny brzdęk. Problem - kiedy puszczam z progu szybko to samo puszczenie jest źródłem dodatkowego brzdęku, jak za wolno to struna mi się wycisza. To i to paskudnie brzmi.

Jest jeszcze problem dźwięku ze strunami basowymi. Kiedy próbuje szarpnąć je parę razy pod rząd, szybciej to dźwięk mi, tak jakby wibruje. Tzn. w drugim szarpnięciu jakbym zatrzymywał dźwięk z poprzedniego.

Próbowałem kostką też brzdąknąć i o ile za pierwszym razem ładnie, kolejne to "brzęczenie" struny o kostkę. To tak jakby kostka dotykając struny przejmowała wibracje i daje to "plastikowy" pobrzęk - okropny :/
Kostkę pan w sklepie sprzedał mi 0.38mm ze słowami, że na klasyku kostką się nie gra bo struny pozrywam. Cóż, nie wiedziałem, ale głupio było już nie kupić...

Wybaczcie, ze tak się rozpisałem. Mam nadzieję, że parę dobrych rad mi udzielicie.
Przeglądałem też forum, żebym nie wyszedł na lenia Nie całe, przyznaję [bardzo obszerne...]

Niesamowicie zawsze podziwiałem ludzi brzdękających na gitarach, zawsze jednak coś mi zawadzało w spróbowaniu samemu. Chciałbym to nadrobić :)

Pozdrawiam
macchuck
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2012-01-24, 23:59

Postprzez Aro7 » 2012-01-25, 13:31

macchuck napisał(a):Struny wiolinowe nylonowe, basowe - metalowe (nie wiem co to oznacza, ale podejrzewam, że mogłoby być lepiej, albo co najmniej inaczej) Mogę to tak zostawić czy wymienić?

Możesz zostawić, bo pewnie zastosowali przy bassowych metalową owijkę ( wydają się czystymi metalami, ale wcale nimi nie są )
macchuck napisał(a):I czy kostką mogę tak ewentualnie na tym grać? Czytałem, że po nylonowych strunach lepiej palcami, c w sumie chyba mi specjalnie nie zawadza (w razie czego).

Szczerze.....klasyka miałem parę razy w łapie ( nabytek kumpla siostry, której widać znudziła się już zabawka ;P ) i jak ogrywałem to z kostką ( palcami też, ale kostka to siła wyższa xD ) Zasada mówi graj bez kostki, ale od zasady są wyjątki ;]
macchuck napisał(a):I wszystko ładnie-pięknie ale jak przytrzymam strunę - ładny brzdęk. Problem - kiedy puszczam z progu szybko to samo puszczenie jest źródłem dodatkowego brzdęku,

No to ciekawe......zakładam, że gryf może być krzywy i struny obijają o progi. Jak tak nazwałeś
macchuck napisał(a):sprzęt nie pierwszej jakości
czyli możesz mieć bubla, którego albo da się wyregulować, albo do demolki równie dobrze się nada. Sprawdź czy wewnątrz pudła masz otwór na imbus, żeby regulować gryf ( pewnie nie ma, ale może....)
macchuck napisał(a):o ile za pierwszym razem ładnie, kolejne to "brzęczenie" struny o kostkę. To tak jakby kostka dotykając struny przejmowała wibracje i daje to "plastikowy" pobrzęk - okropny :/

Tak jest z reguły jak przyblizasz kostke do struny i zatrzymujesz ja na moment. Zamiast uderzyc kolejny raz, zatrzymujesz i wibracje przeskakuja ( sam tak robie czasami, zeby posluchac tego pięknego brzdęku ;) )
Obrazek
Aro7
 
Posty: 83
Dołączył(a): 2011-12-25, 12:13
Lokalizacja: Głogów
Pochwały: 10

Reklama