Dział dla początkujących gitarzystów.

Postprzez Rondelman » 2012-01-26, 00:27

Witam!

Gram na gitarce elektrycznej od około pół roku. Nie jestem jednak w pełni zadowolony z tego co potrafię. Gram tam trochę pantery, mety, megadeth, czasami jakis mniej dynamiczny death. Jarają mnie więc generalnie ciężkie brzmienia, ale po zainteresowaniu gitarą zaczęły mnie kręcić lżejsze rzeczy. Bardzo chciałbym grać solówki, chociażby takie solo z Kind Of Magic (Queen), które nie ukrywam bardzo mi się podoba. Ok, nie przedłużając przejdźmy do pytań.

1. Czy do grania szybkich solówek (przykład wyżej) muszę kostkować obustronnie? Kompletnie mi to nie wychodzi, tragedia po prostu, nie potrafię się w tym jakoś odnaleźć. Solo paranoida bezproblemowo mi idzie z kostkowaniem tylko od góry. Jak myślicie, jak się do tego zabrać, i czy w ogóle jest to jakieś super-konieczne?

2. Mój obecny sprzęt to Dean Vendetta 1.0 i piec Peavey Rage 258, czyli pierdziawka. Chciałbym zakupić Randalla RG50TC, czyli lampkę 50W z potkiem master volume. Da rade grać w domu?

3. Czasami lubię troszkę poimprowizować. Znam tam jakieś 2-3 pentatoniki, szczerze to nawet nie wiem jakie, bo nie pamiętam. Teoria u mnie leży. Potrzebuję jakiegoś kursu improwizacji i podstaw teoretycznych (głównie skale). Podrzucicie mi coś :)?

Pozdrawiam serdecznie, Adrian
Avatar użytkownika
Rondelman
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2012-01-26, 00:15

Gitara Flamenco nauka gryOpis gitarowych technik gry flamenco
47,38 zł2xCD + 32 str A4
Blues w gitarowych riffachSzybka nauka 12-taktowego bluesa durowego i molowego
33,00 zł24 str. A4
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Nietoperz » 2012-01-26, 00:39

1. Nie jest to wymagane ale na pewno bardzo pomocne. Każda szybsza solówka w oryginale jest grana obustronnie. Takie granie jest po prostu wygodniejsze, więc warto się do tego trochę przyłożyć. Ćwicz powoli i zwiększaj tempo z czasem, to pomaga.

2. Do grania w domu wystarczyłoby Ci nawet 20W.

3. W tym niestety nie pomogę bo sam na tym stoję :)
Obrazek Obrazek
Schecter Demon + Roland Cube 20X
Avatar użytkownika
Nietoperz
 
Posty: 174
Dołączył(a): 2011-05-10, 20:16
Lokalizacja: Opole
Pochwały: 13

Postprzez Sandman » 2012-01-26, 01:27

Rondelman napisał(a):2. Mój obecny sprzęt to Dean Vendetta 1.0 i piec Peavey Rage 258, czyli pierdziawka. Chciałbym zakupić Randalla RG50TC, czyli lampkę 50W z potkiem master volume. Da rade grać w domu?

Ale czy to ma sens, skoro nie ukręcisz nawet połowy, tego co ten piec by potrafił?
" CHCESZ BRZMIEĆ JAK WAFEL ? KUP SQUAJERA I CIĄGLE KRĘĆ NOSEM!!! "
Avatar użytkownika
Sandman
 
Posty: 206
Dołączył(a): 2010-10-31, 20:57
Lokalizacja: Pomiechówek/Warszawa
Pochwały: 13

Postprzez jarekosm » 2012-01-26, 09:48

Jeśli chodzi o kostkowanie obustronne, miałem tak samo. Jedź powoli z metronomem i przyspieszaj (powoli, dopiero jak opanujesz dane tempo). Dużo mniej meczy rękę.
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 750
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 27

Postprzez Rondelman » 2012-01-26, 15:23

Ok. Spróbuję narazie kostkować jednostronnie, jak nie będę wyrabiał to powoli zacznę sie uczyć tego obustronnego :/.

Sandman napisał(a):Ale czy to ma sens, skoro nie ukręcisz nawet połowy, tego co ten piec by potrafił?

To znaczy?

@Nietoperz
Obecnie mam tego mojego rage 258 i rozkręcam go na 90%, wtedy jest głośność dla mnie odpowiednia, więc pomyślałem że jeżeli już rozglądam się za jakimś lampiakiem to może z troszkę większą mocą niż 20w.
Avatar użytkownika
Rondelman
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2012-01-26, 00:15

Postprzez Nietoperz » 2012-01-26, 15:34

Widocznie nie znasz mocy tych wzmacniaczy. Uwierz, że 50W nie rozkręcisz nawet na połowę bo już Ci ściany będą chodziły. Spory głośnik i spora moc robią swoje. Nie opłaca się kupować 50W do grania tylko w domu, bo nie wykorzystasz tego i nie poznasz jego prawdziwej mocy. Takie wzmacniacze to już się nadają jak masz próby i ogólnie grasz w zespole. Do samego grania w domu to jest bez sensu.
Obrazek Obrazek
Schecter Demon + Roland Cube 20X
Avatar użytkownika
Nietoperz
 
Posty: 174
Dołączył(a): 2011-05-10, 20:16
Lokalizacja: Opole
Pochwały: 13

Postprzez Sandman » 2012-01-26, 21:50

Chodzi o to, że żeby usłyszeć moc tego pieca będziesz musiał grać głośno. Grając na minimum nie poczujesz najmniejszej różnicy.
" CHCESZ BRZMIEĆ JAK WAFEL ? KUP SQUAJERA I CIĄGLE KRĘĆ NOSEM!!! "
Avatar użytkownika
Sandman
 
Posty: 206
Dołączył(a): 2010-10-31, 20:57
Lokalizacja: Pomiechówek/Warszawa
Pochwały: 13

Postprzez drgitarra » 2012-01-26, 23:33

(...)
Ostatnio edytowano 2012-02-10, 16:05 przez drgitarra, łącznie edytowano 1 raz
drgitarra
 
Posty: 198
Dołączył(a): 2011-09-07, 21:58
Pochwały: 14

Postprzez Dolar » 2012-01-27, 13:40

Do obustronnego kostkowania naucz się intro Sweet Child o' Mine, nie wyobrażam sobie tego grać kostkując tylko w dół.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dolar
 
Posty: 169
Dołączył(a): 2010-01-20, 16:43
Pochwały: 7

Postprzez kedzior85 » 2012-01-27, 15:52

Żeby poimprowizować najlepiej nauczyć się 5 podstawowych skal pentatonicznych. Wymaga to trochę pracy na początku, ale jak już to opanujemy to możemy grać w każdej tonacji. Najlepsze jest to że nie musimy pamiętać poszczególnych dźwięków, musimy się nauczyć "wzorów", dla każdej tonacji są takie same :). Ja ucząc się tego korzystałem z Learn & Master Guitar Steva Krenza. Polecam, facet tłumaczy jak dla dziecka.
Avatar użytkownika
kedzior85
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2012-01-18, 23:54
Lokalizacja: Łódź

Reklama