Witam!
Chce zakupić jakiś piec lampowy do grania raczej tylko w domu.
Gitara to Gibson Les Paul Studio '60s Tribute.
Gram wszystko dosłownie, od czystych brzmień do metalu (rzadko) - głównie rock ( w stylu gun's n roses) i blues
Jak w temacie budżet to około 1500 zł.
W przyszłości na pewno kupie sobie jakiś loop - station, więc żeby to z piecem dobrze grało i może jalkieś efekty. Dlatego pętla obowiązkowa. Gram raczej cicho, więc piec ma grać dobrze na małej mocy.
Moje typy to:
1. Blackstar HT-5
2. VHT Special 6 Ultra
3. bugera 22
4. harley benton GA 15
5. laney cube 12
Z naciskiem na 2 pierwsze. Wcześniej myślałem o cyfrze Roland Cube 40 XL, ale chyba mnie ni zadowoli. Proszę o pomoc w wyborze pieca. Jak będę miał mozliwość to postaram się je ograć, ale wolę jakąś profesjonalną opinie. Proszę nie zamykać tematu, bo nie mogłem znaleźć na forum odp.
Z góry dzięki.






















