piotrek534 napisał(a):
No faktycznie możesz ich uważać za debeściaków dla mnie to zwykli oszuści :)
Człowieku, skąd takie oskarżenie - weź no uzasadnij. Przecież nigdzie producent nie twierdził, że jest to piec - czy seria piecy - pozbawiony elementów cyfrowych. Wręcz odwrotnie - np. od samego początku jasne jest, że reverb jest cyfrowy. Czyli brzmienie końcowe jest wynikiem działania przetwarzania cyfrowego.
Jeżeli ktoś kupował ten piec z nadzieją na oldschoolową lampę, to za przeproszeniem albo nie zna angielskiego (co samo w sobie nie jest grzechem) i coś źle przeczytał i zinterpretował albo dał się zwieść jakimś sklepom, które rzeczywiście mogą dla chęci zysku napisać, że... cokolwiek mogą napisać, wiadomo.
Oskarżasz producenta całkiem solidnych i zaskakująco elastycznych urządzeń, budzących respekt na całym świecie, o haniebne zachowania rynkowe, nie dostarczając żadnych argumentów i faktów. Częściowo swoje oskarżenie uzasadniasz zastępczą polemiką, z ludźmi, którzy - nie wiedzieć czemu - wciąż uważają, wbrew faktom, że to piece czysto lampowe. A wynik tej dyskusji, nie upoważnia Cię do tych oskarżeń.