Zagadnienia i pytania z teorii muzyki i technik gry na gitarze

Postprzez kikan » 2012-02-02, 14:07

Bardzo ważne jest jeszcze to JAK umiesz to wszystko grać. Wielu jest ludzików, którzy mówią, że się w dwa dni nauczyli nothing else matters czy stairawy to heaven, a potem dopiero widać efekty na yt jak się chwalą. Nie idzie słuchać... Także moje rada to

1. Dużo słuchaj.
2. Dużo obserwuj.
3. Dużo ćwicz i jeśli masz możliwość nagrywaj się i porównuj (z oryginałami i ze swoimi wcześniejszymi nagraniami, żeby zaobserwować postęp lub nie).
Obrazek Obrazek
Orville LP Custom (1998) + MG Raven II
Avatar użytkownika
kikan
 
Posty: 344
Dołączył(a): 2009-11-30, 15:57
Lokalizacja: Przedecz
Pochwały: 14

Szkoła na bas - Część 1Nauka gry na gitarze basowej
35,00 złCD + książka 44str. A4
Blues Rock Guitar WorkshopLeszek Cichoński i przykłady skal i riffów bluesrockowych
76,63 zł2xCD + 32 str A4
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez MrMichael » 2012-02-03, 11:36

http://www.youtube.com/watch?v=b4fYaiQEj54 <---
Proszę, tu masz cover tej piosenki (nie jestem autorem ów coveru)
MrMichael
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2011-11-23, 19:09

Postprzez Gveir » 2012-02-04, 19:36

Podepnę się bo nie chcę nowego tematu tworzyć.
To będzie odnośnie improwizacji a może i nie potrafię.. mniejsza.
Do tej pory wyglądało to tak że grałem na dźwiękach danej skali np. e eolskiej.Nie wiem czy to ogrywanie skali czy improwizowanie..W impro nie kieruje się niczym,gram totalnie na czuja poruszając się w danej skali.Nie wiem gdzie tonika,subdominanta - gram instyktownie i zawsze to wychodzi ale właśnie.Mam mocną manierę blues/blues rockową w improwizowaniu.
Nie potrafię przebić się na coś mocniejszego,a może to wina tego że ogrywam skale (?) a nie improwizuje?
Ibanez SZR520 DVS | Randall RX25RM
Avatar użytkownika
Gveir
 
Posty: 561
Dołączył(a): 2010-07-19, 19:05
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 21

Postprzez soowoo » 2012-02-07, 12:52

Jeśli masz manierę to pewnie masz taki swój styl. Improwizując możesz poruszać się po różnych skalach, jak grasz jazz to generalnie możesz grać nawet po chromatycznej. Więc to co piszesz, propo improwizacji na skali to fakt. Skala może Ci pomagać, ale jeśli już jesteś dobry na tyle żeby nie używać skali do improwizacji to możesz się nie kierować konkretnymi dźwiękami bo skala Cię ograniczy. Jeśli Twoja wyobraźnia muzyczna pozwala Ci wyobrazić sobie dźwięk, który chcesz zagrać, masz sprawny umysł, wykształcone umiejętności i słuch, który pozwoli Ci wiedzieć jaki dźwięk sobie wyobraziłeś i zagrać go - to kieruj się intuicją a nie skalą bo wtedy muzyka zacznie Ci sprawiać większą przyjemność.
soowoo
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2012-01-11, 15:14
Pochwały: 5

Postprzez Gveir » 2012-02-09, 22:05

Spoko.Mam tylko ale w postaci tego że nie potrafię osobnych dźwiękach zlać w zgraną całość.Nadal się poruszam w dźwiękach danej skali.Gram E to gram dźwięki pasujące w danej skali.Robię źle,tak?
Ibanez SZR520 DVS | Randall RX25RM
Avatar użytkownika
Gveir
 
Posty: 561
Dołączył(a): 2010-07-19, 19:05
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 21

Postprzez soowoo » 2012-02-10, 10:52

w solo chodzi o to zeby to była jakaś ładna melodia. Czasami tez moze komus chodzic o to żeby zaszponcić jakims zajebiscie szybkim momentem technicznym ale mi się wydaje że właśnie lepiej sklecić w całość kilka dźwięków tak, żeby zabrzmiały tak że gacie spadają niż zagrać ich 300 w ciągu 30 sekund i nic nie zyskać. Na Twoim miejscu zrobił bym eksperyment, przestał zupełnie myśleć o skali, zamknął oczy i postarał się znaleźć kilka dźwięków która brzmą dla Ciebie dobrze a potem zagrać je doskonale.
pozdrawiam
soowoo
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2012-01-11, 15:14
Pochwały: 5

Postprzez LightMaster » 2012-02-10, 22:09

W ogóle część ludzi zabiera się za granie trudnych partii, nie mając do tego "podłoża technicznego". Oczywiście, może to być sposób na nauczenie się techniki, ale według mnie najpierw wyćwiczyć technikę, a potem grać. Polecam szkołę, są tu bardzo dobre ćwiczenia motoryczne, ale też dość przystępnie wyjaśnione takie pojęcia jak skala czy interwały. Sam używam i widzę postępy w swojej grze.

EDIT: Najlepiej robić te ćwiczenia z metronomem, zaczynając np. od 80bpm, zwiększając tempo co 5-10bpm po dobrze, równo wykonanym ćwiczeniu. W ten sposób ćwiczymy motorykę, wyczucie rytmu i szybkość (przy wysokim tempie ćwiczeń) jednocześnie.
ObrazekObrazek
AXL AS 820 BR + Roland Cube 40 XL + akustyk Everplay AP-342

Pomogłem? Kliknij "Pomógł".
Avatar użytkownika
LightMaster
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2011-09-07, 18:41
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10

Postprzez soowoo » 2012-02-11, 01:04

widzę, że kolega się zareklamował łądnie :) wg mnie technika jest bardzo ważna sam ćwiczę już ją ponad 20 lat ale jak w poprzednim poście napisałem chyba ważniejszy jest jakiś pomysł, może trochę wyczucie, ogranie, muzykalność, wrażliwość wyobraźnia jeśli chodzi o solo. Technika swoją drogą, ale wielu jest takich którzy grają świetnie partie 80 nut w ciągu 20 sekund ale niewielu jest takich którzy z tych nut zrobią muzykę. Dlatego technikę odstawiam wg mnie na drugi jak nie trzeci plan.
soowoo
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2012-01-11, 15:14
Pochwały: 5

Postprzez Riddick » 2012-02-11, 01:23

Icefox napisał(a):a zagra mi ktoś z was to: http://www.youtube.com/watch?v=MZDB0mAMkA4
i co o tym sądzicie ? wysłuchajcie całej piosenki

Tak, nie zagram, bo po co... Kiedyś grałem ale wtedy brałem wspomagacze gitarowe i tobie też polecam. Niektórych piosenek (Hej!) nie da się zagrać bo to trzeba się z tym urodzić, tego nie da się tak nauczyć ćwicząc, dlatego takie dopalacze są potrzebne bo inaczej nie przejdzie.

Możesz np. spróbować uderzać o puste struny ale to i tak ci nie wyjdzie bo tak się nie da, to nie gra tak jak powinno... Ale jak zażyjesz hiperprosuperultratalentpackdogitary to odrazu wszystko będzie wychodziło!
ObrazekObrazek
Crate FlexWave 15r+Reverb i struny D'Addario 11-52 (gram strunami).
Riddick
 
Posty: 82
Dołączył(a): 2009-04-30, 00:40
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Pochwały: 6

Postprzez LightMaster » 2012-02-11, 11:41

@soowoo Nie chodziło mi o reklamę :D

Po prostu czasami ma się pomysł na jakaś melodię, gra się ją i nagle pojawia się myśl "tu by się przydało jakieś "techniczne" przejście", a nie umiemy tego przejścia zagrać. I tu przydają się ćwiczenia techniczne.
Ale zgadzam się, że wyczucie jest ważniejsze od techniki. Ludziom, którzy tylko technicznie grają nuty, nie czując, co grają i czy to się kupy trzyma, będzie ciężko zaimprowizować coś z sensem czy napisać chwytliwą piosenkę. Tak ja to widzę przynajmniej.
ObrazekObrazek
AXL AS 820 BR + Roland Cube 40 XL + akustyk Everplay AP-342

Pomogłem? Kliknij "Pomógł".
Avatar użytkownika
LightMaster
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2011-09-07, 18:41
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10

Postprzez Scorpie » 2012-02-11, 15:03

O jakie wspomagacze ci chodzi? W życiu o czymś takim nie słyszałem ;p
Scorpie
 
Posty: 1037
Dołączył(a): 2011-11-24, 10:08
Pochwały: 75

Postprzez Gveir » 2012-02-14, 16:44

Techniczne przejście? Apperagia,legato,hammery,slide'y i pull'e ?
Ibanez SZR520 DVS | Randall RX25RM
Avatar użytkownika
Gveir
 
Posty: 561
Dołączył(a): 2010-07-19, 19:05
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 21

Postprzez LightMaster » 2012-02-14, 21:26

Na przykład. Ogólnie chodziło mi o to, że czasami jest pomysł na jakieś przejście, ale nie mamy wystarczająco techniki, żeby je zagrać. Nawet jeżeli wiemy, na których progach, strunach, wyobrażamy sobie te dźwięki, a nie jesteśmy w stanie tego przenieść "na gitarę".
ObrazekObrazek
AXL AS 820 BR + Roland Cube 40 XL + akustyk Everplay AP-342

Pomogłem? Kliknij "Pomógł".
Avatar użytkownika
LightMaster
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2011-09-07, 18:41
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10

Postprzez wilq » 2012-02-14, 22:04

Poki co poruszacie problem czystej techniki i dzwiekow, ale o tym jak naprawde brzmi melodia, improwizacja, czy fraza decyduje to co jest ponad dzwiekami, czyli cala rytmika, dynamika, artykulacja i ogolnie wszystko zwiazane z frazowaniem. Dokladnie TE same dzwieki mozna zagrac na metalowo, jazzowo, funkowo, bluesowo, zaleznie od tego JAK sie to zrobi. Dlatego, zeby sie poruszac w jakims gatunku, trzeba koniecznie sie osluchac, probowac powtarzac, nasladowac, uczyc sie charakterystycznych zagrywek i wchlaniac cale to "slownictwo" wlasciwe dla danego jezyka muzycznego. Jezeli ktos cale zycie slucha bluesa, to nie zagra solowki brzmiacej jazzowo, nawet jezeli bedzie mial skale wylozone jak na tacy, bo po prostu nie czuje tego. Tak samo metalowiec nie zagra bluesa z wyczuciem, jezeli nie jest obyty z jego charakterystycznym jezykiem. Dlatego problem tkwi bardziej w inspiracji, osluchaniu i wchlanianiu danego gatunku, a nie w technice i dzwiekach, bo przeciez mozna grac prosto, wolno i skromnie, ale dobre melodie. Blues na poczatku przychodzi najlatwiej, bo jestesmy z nim osluchani niemal natrualnie, od bluesa wywodzi sie rock i wiele kawalkow ma wyczuwalne nalecialosci bluesowe, nawet jezeli nie sa bluesem. Blues to korzenie i blues jest prosty, mozna powiedziec, ze nawet czasem intuicyjny, dlatego zeby przejsc na inne gatunki trzeba poswiecic czas na ich wchlanianie :) Nie ma innej rady. A technika i teoria to zupelnie co innego. Skale nie sa wazne - jedna pentatonika wystarczy, zeby grac jazz, blues, rock, funk, metal, country - co chcesz.
Blue Tree, Dunlop Stubby 1-3mm, Roland CUBE 20x
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
wilq
Doradca
 
Posty: 185
Dołączył(a): 2007-12-15, 00:17
Lokalizacja: Cieszyn/Kraków
Pochwały: 39

Postprzez soowoo » 2012-02-14, 22:35

chyba dokładnie to samo napisałem troche wyżej tylko nie tak bardzo barwnie. Popieram.
soowoo
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2012-01-11, 15:14
Pochwały: 5

Reklama