Witam.
Planuję zakup wzmacniacza(maks. 60W) w cenie 2-3.5 tys. koniecznie lampowego. Nie wiem czy lepiej wziąć combo, czy head i dwie kolumny(hybrydy mi wszyscy odradzają). Mam do tego Yamahe Pacifice(planuje zakup Gibsona Les Paul), multiefekt Boss GT-10, który bardzo ładnie pracuje stereofonicznie, więc jeżeli miało to by być combo to tylko z dwoma głośnikami. Gram różną muzykę: GNR, J. Satriani, Van Halen, itp. I tutaj potrzebna mi wasza pomoc. Co wybrać? I jaka marka i model? Nowy czy używany? Słyszałem że Peavey valveking ładnie brzmi ale on ma jeden głośnik.


















