przez TenD » 2011-06-13, 20:18
Witam. Ostatnimi czasy poszukuję wzmacniacza, typu half stack, Marshall'a. Z racji na stosunkowo tani dolar (2,70 zł) myślę o sprowadzeniu czegoś ze Stanów. Rozglądam się za MG100HDFX lub coś z serii Valvestate, jeśli się takowy trafi. W Stanach można je dorwać za 350-400 dolarów wraz z paczką (mowa oczywiście o używanych). I tu pytanie z tym związane. Czy opłaca się ściągać ze Stanów taki sprzęt? Dodam, że mam w rodzinie kogoś kto mógłby mi go przywieźć, ale nie wiem jak to ma się do cła, itp. Pytanie kieruję do osób obeznanych w temacie. Proszę o jakieś sugestie ; )