Dział dla początkujących gitarzystów.

Postprzez Pierog » 2010-12-06, 18:55

Witam, mam takie pytanie. Możliwe że będę na święta lub ferie w Stanach Zjednoczonych, dokładniej w NY. Czy opłaca się tam kupić jakąś gitarę? Głównie chodzi mi o jakiegoś BC Rich'a. Chodzi mi o to ile zaoszczędzę kupując tam, niż u nas w Polsce. Inne firmy gitar też wchodzą w grę.
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Explorer, Yamaha Pacifica 012, Roland Cube 20x, Boss DS-2 Turbo Distortion
Avatar użytkownika
Pierog
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2010-03-07, 11:36
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 16

Gitarowe wyzwania + Śpiewnik gitarowySzkoła gitarowa na 5 płytach DVD i ponad 600 stron śpiewnika
142,00 zł600 str + 5xDVD
Gitara rockowaSzkoła gry: skale, riffy, ćwiczenia
38,98 złCD + książka 72 str
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez piorekf » 2010-12-06, 19:22

Co to za pytanie?
Wchodzisz na stronę jakiegoś sklepu w Nowym York'u (https://www.altomusic.com/shop/BC-Rich_mid34.am), sprawdzasz jakie są tam ceny BC Roch'y, sprawdzasz analogiczną rzecz w Polsce i robisz sobie przeliczenie.
Trudne?

Pozdrawiam
odpowiednik Fender FUSE dla Linuksa - piorekf.org/plug
wątek o programie na forum - Fender Mustang i Linux
piorekf
Doradca
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2010-09-25, 01:47

Postprzez Pierog » 2010-12-06, 19:32

No zadałem to pytanie bo z tego co widzę to warlock chodzi za 300$, w Polsce jest on za 950 więc zyskam no niewiele a słyszałem że kupowanie gitar za granicą jest bardzo opłacalne, może tyczy się to innych firm. I spotkałem się z opinią na tym forum że gitara kupiona w Niemczech, Stanach, Angli wcale nie musi być lepiej wykonana niż te u nas, ile jest w tym prawdy?
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Explorer, Yamaha Pacifica 012, Roland Cube 20x, Boss DS-2 Turbo Distortion
Avatar użytkownika
Pierog
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2010-03-07, 11:36
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 16

Postprzez FreQ » 2010-12-06, 19:41

myślę, że tutaj chodzi raczej o gitary z wysokiej półki.
Obrazek
Yamaha C-40
FreQ
 
Posty: 31
Dołączył(a): 2010-08-11, 19:25

Postprzez szyszka1118 » 2010-12-06, 19:44

FreQ napisał(a):myślę, że tutaj chodzi raczej o gitary z wysokiej półki.

.. jak Gibson MiUSA for igzampyl ;-). Do autora tematu szukaj przecen. Ostatnio był jakiś members day w lato w Guitar Center i ceny poleciały chyba nawet o 70 %.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
szyszka1118
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2010-04-29, 15:50
Pochwały: 40

Postprzez 6strings » 2010-12-06, 19:47

pamietaj i kosztach transportu zza oceanu, dosyc kosztowny interes, linie lotnicze kasuja za przewoz instrumentu niekiedy tyle samo co za pasazera.
prs custom 22, charvel so-cal, blackstar series one, blackstar ht studio, blackstar htv

the guitar players look damaged - they've been outcasts all their lives
Avatar użytkownika
6strings
 
Posty: 934
Dołączył(a): 2010-05-13, 15:47
Lokalizacja: zimno i mokro
Pochwały: 75

Postprzez FreQ » 2010-12-06, 20:01

daj do ponadgabarytówki ;) moj kumpel longboard z kanady do polski dal na ponadgabaryta i jakos mu zyje. rzecz jasna przed wyjazdem pozabezpieczaj sam pokrowiec tzn. kanty, rogi itp. Obklej taśmą albo czymś. Byle sie nie przerysowalo ;)
Obrazek
Yamaha C-40
FreQ
 
Posty: 31
Dołączył(a): 2010-08-11, 19:25

Postprzez szyszka1118 » 2010-12-06, 20:04

I najlepiej do srodka folię bąbelkową ;-)
Avatar użytkownika
szyszka1118
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2010-04-29, 15:50
Pochwały: 40

Postprzez Pierog » 2010-12-06, 20:13

Hmmm..... a więc z minuty na minutę jest coraz ciekawiej, dowiedziałem się że jest szansa na coś lepszego do upolowania niż Warlock. Na Gibsona się raczej nie będę porywał ale tak się zastanawiam nad Deanem VNMT Dave'a Mustaine, być może będzie taniej. Co do transportu słyszałem że z instrumentami różnie bywa, mogą nie pozwolić nawet na przelot w bagażówce. A i jeszcze taka jedna sprawa, jak jest z gitarami sygnowanymi? Słyszałem od paru osób że płaci się za napis na główce i to tyle, jakościowo są gorsze niż podobne im gitary za niższą kwotę. Ile w tym jest prawdy?
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Explorer, Yamaha Pacifica 012, Roland Cube 20x, Boss DS-2 Turbo Distortion
Avatar użytkownika
Pierog
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2010-03-07, 11:36
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 16

Postprzez maslownica » 2010-12-06, 20:35

Ja kupuję Mockingbirda w USA. Przy takich modelach jak Warlock różnica może być mała, ale już przy porządnych wiosłach możesz oszczędzić majątek. Przykładowo taki BC Rich Mockingbird w Polsce kosztuje ponad 3500 złotych (chodzi o wersję złotą), a w Stanach 500 dolarów. Razem z opłatami zapłacę za niego około 2000 złotych, więc oszczędzam 1500.

A i jeszcze taka jedna sprawa, jak jest z gitarami sygnowanymi? Słyszałem od paru osób że płaci się za napis na główce i to tyle, jakościowo są gorsze niż podobne im gitary za niższą kwotę. Ile w tym jest prawdy?


Na pewno płacisz jakiś procent za napis na główce. Warto jednak zapoznać się z danymi technicznymi gitary sygnowanej i zwykłej. Jeśli taki Sounder Bieber kosztuje 2999 złotych, a nie różni się technicznie od zwykłego, nie ma sensu kupować. Czasem jednak wersja sygnowana jest lepsza od zwykłej, ma np. droższe przetworniki.

Autor postu otrzymał pochwałę
Obrazek
B.C. Rich Mockingbird Special X
maslownica
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2010-11-21, 01:54
Pochwały: 3

Postprzez Pierog » 2010-12-06, 21:05

A jak ma się sprawa z efektami i wzmacniaczami? Też jest różnica w cenie?
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Explorer, Yamaha Pacifica 012, Roland Cube 20x, Boss DS-2 Turbo Distortion
Avatar użytkownika
Pierog
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2010-03-07, 11:36
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 16

Postprzez szyszka1118 » 2010-12-06, 21:53

Pojadę przykładem z jeansami. W stanach rurki levisa kosztują 46$ co daje około 150 zł( jakieś podatki dochodzą czy coś ). Ten sam model w europie kosztuje 360 zł. Z czego to wynika? Nie wiem, za to wiem, że opłaca się kupowac przede wszystkim elektronikę i ubrania, kiedy się leci do stanów. :-) Prawdopodobnie na efektach, strunach itp możesz zarobic około 200 zł( zakupy w większych ilościach )
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
szyszka1118
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2010-04-29, 15:50
Pochwały: 40

Postprzez piniasty » 2010-12-06, 22:01

szyszka1118 napisał(a):Ten sam model w europie kosztuje 360 zł. Z czego to wynika? Nie wiem,


A przypadkiem nie chodzi tutaj o cło? Nie wiem czy na instrumenty muzyczne też jest ale na elektronikę na pewno. Kumpel macbooka kupił w jułesej i szmuglował go przez jakąś firme, która go w kontenery z ciuchami wrzuciła,zeby właśnie cła nie płacic, bo by się wtedy nie opłacało.
Obrazek
Avatar użytkownika
piniasty
 
Posty: 577
Dołączył(a): 2010-01-29, 10:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 40

Postprzez szyszka1118 » 2010-12-06, 22:18

@up.
Chodzi prawdopodobnie o to, że w Europie jakiś cwaniak ustalił cenę minimalną( wahającą się około 300 zł ) za Wranglery( w USA spodnie robocze ;-) ) i Levis'y, więc nikt się jej nie sprzeciwił, bo przecież to te koncerny na nich zarabiają. Jest jeszcze jedna sprawa. Spodnie do Europy robią często turki, a do USA mexykańcy, może chodzic więc o jakośc wykonania( fake.. w USA robią imigranci z Mexyku :mrgreen: ).. bóg ich wie. Ale najprawdopodobniejszy jest ten próg cenowy.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
szyszka1118
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2010-04-29, 15:50
Pochwały: 40

Postprzez Pierog » 2010-12-07, 15:58

No to będę musiał głębiej poszperać, ale z tego co mi kumpel mówił to nawet jak kupił tam lapka i zapłacił cło to i tak zarobił na tym sporą kaskę niż miałby tutaj kupować. Jeszcze jedna sprawa jest co do gitar, ryśki już obleciałem, tak jak mówili poprzednicy na wyższych modelach można wiele zaoszczędzić, na niższych są to grosze. A jak jest z Gibolami? Dajmy na to Explorera lub Flying V które chodzą powiedzmy za 4000 u nas, jak ma się sprawa u amerykańców? Bo słyszałem że kupując Gibsona mało się oszczędza, nie wiem jak w praktyce z tym jest.
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Explorer, Yamaha Pacifica 012, Roland Cube 20x, Boss DS-2 Turbo Distortion
Avatar użytkownika
Pierog
 
Posty: 213
Dołączył(a): 2010-03-07, 11:36
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 16

Reklama