Nie wiedziałem gdzie napisać, a więc piszę tu.
Nie kupujcie wyrobu gitaropodobnego firmy Craftman. Znajomy kupił. Gitara ma 18 progów?? Dostęp do 12 a potem na pudło wklejone jest 6 progów, chodzi o to że gitara miała być z Cut'wayem ;/ Wysokość strun to chyba z 1 cm albo więcej, nie da rady grać barrowymi bo od razu łapa boli. Mostek po nastrojeniu odkleił się z tyłu. I Gitary już nie da się nastroić. Klucze nie trzymają nawet jak jakoś struny są naciągnięte, to po 1 piosence już jest luz. Progi w ..uj krzywe, a gryf to coś al'a S krzywy na maksa. Struny miały być to nowe Dadario, gitara przyszła bez stuny E1. Reszta strun to pordzewiałe, a najlepsza jest struna G w kilkudziesięciu miejscach nie ma owijki. Nie ma również prętu napinającego. Sklejka?? nie to nawet nie jest sklejka. W śroku pudłą to nie wiem co to jest, ale jakaś pleśń prawdopodobnie. Wszysstkie "nowe" struny mają z tyłu ta blaszke co trzyma strune w mostku, a struna G jest przywiązana? hahaha. No i zapomniałem dodać że struna A to nylonowa, a reszta są metalowe. To fajne te struny D'adario. Gryf wydaje siębyć wklejany bo widać klej biały, taką skorupę jak z wosku. Lakier, a raczej plakatówki to czarny kolor, Kostka która była w zestawie to chyba jedyna dobra rzecz. No i nie wiem po co sprzedawca dodał do gitary kabel pod wzmacniacz?? Akustyka raczej nie podepniesz. od progu 7 do 14 struny pierdzą, brzęczą no poprostu to nie jest gitara. A i nawet na powieszenie się nie nadaje! To taka przestroga ode mnie dla tych co upatrzyli sobie gitary za 120 zł. Dziękuje big_smile












