Zastanawiasz się jaką gitarę kupić do kwoty 500zł?

Postprzez Art » 2007-12-01, 11:34

1.Elektroakustyk - dumnie brzmi, prawie tak czadowo i szpanersko jak gitara elektryczna. Wizja wymiatania solówek na przesterze na gitarze podłączonej do komputera z włączonym programem FX Box.

Nie. To tak niestety nie działa. Przetwornik w elektroakustykach nie służy do grania metalu i szpanowania - służy on do nagłośnienia akustycznego brzmienia gitary. Na trochę większych koncertach niż na ognisku ze znajomymi, np. w jakimś klubie, potrzeba czegoś więcej niż samej gitary, żeby wszyscy słyszeli nasze granie i nie przeszkadzali gadaniem. Wtedy potrzebne jest nagłośnienie gitary. Można to robić przez mikrofony na wyposażeniu klubu, ale jest to rozwiązanie o tyle niewygodne, że nie można z gitarą chodzić po scenie, jest sie w zasadzie przywiązanym do mikrofonu. Można to zrobić przez podpięcie samej gitary z przetwornikiem do pieca i pieca do nagłośnienia albo podpięcia się bezpośrednio gitary w linię.

Znośne przetworniki zaczynają się od 600 złotych - jest to tyle ile zazwyczaj chcecie wydać na całą elektroakustyczną gitarę. Przetworniki takie będą szumieć, trzeszczeć, a dźwięk będzie przypominał pierdnięcia. Jeśli nie potrzebuje się nagłaśniać (np. na scholi) zainwestujcie więcej w akustyka, później zawsze możecie sobie pickup dokupić (niekoniecznie montowany pod siodełkiem lub do płyty wierzchniej - są nieinwazyjne, montowane w otworze rezonansowym). Jeśli gracie za chwilę koncert, możecie kupić elektroakustyka - czemu nie, w końcu potrzebujecie nagłośnienia, a jeśli nie macie więcej forsy, to też nie ma sensu czekać w nieskończoność.




2. Zauważyłem, że większość młodych i początkujących gitarzystów wybiera "szpanerski" czarny kolor gitary, nie patrzą na nic innego (często dlatego, że są początkujący i się nie znają) tylko na wygląd. Dlatego też wszystkie tanie gitary wyglądają jak cukiereczki i starają się być czadowe. Ostatnio miałem okazję ogrywać gitary J&D za około 160 złotych (sic!), wszystkie bez wyjątku czarne i nienadające się do grania - gryf był wklęsły (jak w tanich klasykach), bez pręta regulującego, a struny były wysoko nad gryfem (wyżej niż w moim peerelowskim Defilu!), o strojeniu nie było mowy. Niestety ku mojemu przerażeniu co i rusz jakiś mały chłopiec chcący grać na gitarze chciał ją kupić i naciągał rodzica.

Sprzedawcy niestety zazwyczaj są nieuczciwi, jak się znasz, to nie kupujesz taniego sprzętu i wtedy zazwyczaj nic nie mówią, jak się nie znasz, to zazwyczaj nie powiedzą, ze jest zły, bo zależy im na sprzedaniu, nawet wadliwego sprzętu.

Dlaczego czarny nie jest czadowy? Bo pewnym czasie używania z gitary można zdjąć odciski palców po prostu robiąc zdjęcie - czarny lakier uwielbia palce, kurz widać niemiłosiernie, tak jak wszystkie drobne ryski. Po pewnym czasie przestaje wyglądać czadowo, wygląda staro i niezadbanie. Wygląd nie jest najważniejszy, ja rozumem, że powinien się podobać, ale nie kosztem brzmienia, wygody i jakości wykonania.

Widziałem jakiś czas temu chłopaka, który chciał sobie kupić jakąś Yamaszkę APX, która była po prostu słaba, źle brzmiała akustycznie, gorzej po podłączeniu, ale była czarna - jak gitary Metalliki. Ogrywał w tym sklepie wyłącznie czarne gitary, to nie jest dobre podejście.
Większość gitar akustycznych z wyższej półki ma lakier bezbarwny ewentualnie przypalankę sunburst. Lakieru kryjącego używa się do przykrycia nieciekawie wyglądających płyt wierzchnich (laminat przypominający płyty wiórowe w gitarach poniżej 200 złotych)




3. Gitary to niestety nie kartofle i tutaj ma znaczenie konkretny egzemplarz. Nie kupuje się worków gitar. Przed kupnem gitary jej ogranie to w zasadzie konieczność (głównie w wypadku gitary akustycznych), nawet jeśli jest się początkującym, lepiej poprosić kogoś, kto się trochę zna by pomógł w wyborze. Jeśli nie znamy nikogo, to można poszukać na forach dyskusyjnych.
Egzemplarze nawet jednego modelu z takiego samego drewna mogą się różnić bardzo jeśli chodzi o brzmienie, zwłaszcza w tej cenie. Chodzi o to jak zostały sklejone, jaki kawałek drewna (laminatu) użyto. Często też różnice dotyczą wykonania - gitara może mieć ostro zakończone progi, o które można się pokaleczyć, może nie dać się nastroić (i w zasadzie wszystkie gitary do 500 złotych, a nawet droższe, nie będą stroić na wysokich pozycjach gryfu), może nie dać się obniżyć strun bez brzęczenia o progi, mogą być przesuszone, mogą mieć wypaczone gryfy, wypaczone drewno w pudle, źle nabite progi, które po chwili wypadną, klucze z plastiku, które pękną. Może się też trafić sytuacja ekstremalna - ktoś zrobił zdjęcie gitary z supermarketu Real - wyrwanie całej płyty wierzchniej pod naciągiem strun (i to nylonowych, nie metalowych), gdyby mostek był słabo przyklejony ktoś mógłby nim dostać w twarz jak z procy.
W takich warunkach można się zniechęcić bardziej niż zachęcić, zwłaszcza jeśli obdarujemy osobę bez jej udziału. Lepiej w takim wypadku wydać te 200 złotych na książki, odtwarzacz mp3 czy komórkę.

Tak więc na pytanie która z tanich gitar jest lepsza, możemy podać markę i nazwę modelu, ale zazwyczaj jest to zabawa we wróżkę, ewentualnie polecający taką gitarę posiada sam i uważa się z tego względu za znawcę, a nie dociera do niego prosty fakt, że każdy kawałek drewna jest inny.






4.Oczywiście są to moje subiektywne opinie, ale wydaje mi się, że oparte na solidnych faktach, jeśli ktoś się nie zgadza lub ma coś do dodania, niech napisze poniżej coś w tym guście z odpowiednim uzasadnieniem - powstanie taka mała baza wiedzy na temat tanich gitar. Może pomoże to początkującym.
Ostatnio edytowano 2007-12-01, 15:58 przez Art, łącznie edytowano 1 raz
Yamaha LL-6 + AER AK15          Martin 00-15
Obrazek            Obrazek
Avatar użytkownika
Art
Moderator
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 11

Gitarowe wyzwania 2Szkoła gry na gitarze na 3 płytach DVD
47,00 zł7 godzin video
Gitara rockowaSzkoła gry: skale, riffy, ćwiczenia
38,98 złCD + książka 72 str
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez Awaria Obrazu » 2007-12-01, 14:36

Tym sposobem ostudziles moj zapał.Dzieki wielkie,bo gdybym soim tokiem myslenia podazał to bym kupił jakąs kupe obwinietą w kolorowy papierek po cukierku.No to teraz czas na chłodną kalkulacje:D dzieki jeszcze raz.
Avatar użytkownika
Awaria Obrazu
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2007-12-01, 00:19
Lokalizacja: Wieluń

Postprzez bluegrass » 2007-12-02, 01:18

A to prawda ze czarne elektroakustyki lepiej brzmia na przesterze?
www.fingerstyle.pl -> portal gitarzystów akustycznych
www.guitarshow.pl - > festiwal i konkurs gitarowy
bluegrass
Doradca
 
Posty: 13
Dołączył(a): 2007-01-26, 22:26
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Art » 2007-12-02, 01:20

Ta, na Kodzie.
Yamaha LL-6 + AER AK15          Martin 00-15
Obrazek            Obrazek
Avatar użytkownika
Art
Moderator
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 11

Postprzez jeth » 2007-12-02, 12:30

Zwykle "czarnetanie" brzmią jakby byly na przesterze.
Bez powyższego :).
- Ponizsze zdanie jest falszywe
- Powyzsze zdanie jest prawdziwe
Avatar użytkownika
jeth
 
Posty: 28
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:45
Lokalizacja: W-wa
Pochwały: 2

Postprzez franeek » 2008-01-23, 17:04

Dawno temu ojciec kupił mi "ruska" .Kosztował pewnie mniej niż obecne 100zł. Gitara była nie do grania. Wydawała skandaliczne dźwięki których wstydziłem sie nawet jako poczatkujący. Jak chodziłem do sklepu samo pociagnięcie za struny każdej sprzedawanej tam gitary wywoływało dreszcze a jednak ja grałem na tym "rusku" przez 2 lata. Powód był wyłącznie finansowy. Drogi panie ART - wiem ,że z technicznego punktu widzenia odstraszanie od kupowanie takich gitar ma swoje uzasadnienie ale nie wziąłeś pod uwagę finansowego aspektu całej sprawy. Już widzę ojca zmanierowanego dzieciaka który ma co dzień inne wyobrażenia o świecie jak szuka solidnej gitarki dla swojej rozwścieczonej pociechy. Tylko takie gitary są dla biednego chłopa ratunkiem a i z nich da się cos wycisnąć. Oczywiście w miarę możliwości trzeba myśłec o tym, że to jest badziewie ale BÓG mi swiadkiem że nie będzie gorsze od NIEPOSIADANIA NICZEGO.
Wielu muzyków zaczynało od takich tanich gitar i teraz wymiatają.
JA bym tak usilnie nie odstraszał. Oczywiście jeśli........................................ i tak można gdybać. Każdy kij ma dwa końce szanowny panie ;)

A przykłady tragiczno - ekstremalne. Mogą wydarzyć się zawsze łacznie z abstrakcyjnym wdepnięciem na pudełko Matona za 2,5k. który nie wytrzymał obciążenia 100 kg. Lecz czy powinien? Zdania sa podzielone hehe

p.s Odświezyłem wątek skuszony odnośnikiem zamieszczonym przez vbmana w temacie poniżej
Jeśli POMOGŁEM nie klikaj pomógł ;) statystyki zabijają twórczość ;) hehe
franeek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2007-03-20, 01:05
Lokalizacja: z nienacka

Postprzez vbman » 2008-01-23, 17:14

Tu bardziej chodzi o to, żeby się ludzie nie napalali na "super okazje" w rodzaju "gitara, siara i twoja stara za 200 zeta" na Allegro. Jak kogoś na serio na nic nie stać, to niech szuka jakiś używek - może ktoś grał i mu się znudziło, a może jest w biedzie i wyprzedaje sprzęt dla kasy...
ObrazekObrazek
Admira Malaga EC + Shadow oraz Mayones Flame LP III
vbman
Stara Gwardia
 
Posty: 285
Dołączył(a): 2007-09-25, 19:12
Lokalizacja: stamtąd
Pochwały: 1

Postprzez Art » 2008-01-23, 17:38

Nie jest pan jedyny, sam z powodu finansowego grałem półtora roku na Defilu, który miał tak wypaczony gryf, że nie stroił od pierwszego progu, a struny były dobry centymetr nad gryfem. plastikowe główki kluczy są posklejane butaprenem, a mechanizm kiedyś przy strojeniu mało mi nie wybił oka. Wiem doskonale jak to jest.

Jeśli szanowny Pan przeczytałby całość i zechciał się chwilę zastanowić, zauważyłby Pan, że nie krytykuję tanich gitar, jedynie kryteria wyboru, jakimi się kierują niektóre osoby. Zresztą - przed świętami napisałem, że kupiłem dla jednej dziewczyny Sky Waya za 250 złotych z pokrowcem.

Są abstrakcyjni ludzie, którzy uważają, że wiedzą lepiej, zwłaszcza o czym myśli druga osoba.
Yamaha LL-6 + AER AK15          Martin 00-15
Obrazek            Obrazek
Avatar użytkownika
Art
Moderator
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 11

Postprzez franeek » 2008-01-23, 18:05

Jak człowiek mierzy ludzi swoją miarą łatwo jest przychylić się do powyższego stwierdzenia.

zauważyłby Pan, że nie krytykuję tanich gitar, jedynie kryteria wyboru, jakimi się kierują niektóre osoby


co i ja zrobiłem podając czynnik finansowy którego Pan nie podał w swoich wywodach.
Całość przeczytałem ,tyle się przemęczyłem i nie zabroni mi Pan własnej interpretacji tych banialuków.
Jeśli POMOGŁEM nie klikaj pomógł ;) statystyki zabijają twórczość ;) hehe
franeek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2007-03-20, 01:05
Lokalizacja: z nienacka

Postprzez Art » 2008-01-23, 21:18

Akurat uwagi, które zawarłem w tekście powyżej, można stosować i do gitar za 10 000 PLN. Elektroakustyk nie służy do grania metalu na przesterze. Wygląd jest ważny, ale warto zastanowić się czy najważniejszy. Każdy egzemplarz jest inny i za takie same pieniądze można kupić lepszą gitarę jeśli się poszuka, nawet tego samego modelu i firmy.

Co do odstraszania? No cóż, dla mnie raczej uświadamiania. Tania gitara z jakiegoś powodu jest tańsza niż inne. Warto więc o tym chyba napisać i przestrzec na co zwracać uwagę, by nie wydać tych i tak ciężko uciułanych pieniędzy na coś, co po roku nas będzie doprowadzało do szału. Ewentualnie po tygodniu zrobi tak, jak gitara na tym obrazku (teraz postraszymy):
Obrazek.

Jeśli są jakieś banialuki w tym tekście, proszę je konkretnie wskazać, napisać dlaczego i powiedzieć jak jest w rzeczywistości. Mogę się przecież mylić.
Yamaha LL-6 + AER AK15          Martin 00-15
Obrazek            Obrazek
Avatar użytkownika
Art
Moderator
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 11

Postprzez Wookasch » 2008-01-23, 22:03

franeek napisał(a):. Mogą wydarzyć się zawsze łacznie z abstrakcyjnym wdepnięciem na pudełko Matona za 2,5k.


Gdzie, blagam, gdzie mozna tak tanio Matony kupic??


;-)
Obrazek Obrazek Obrazek
Framus Diablo Light Scotch .:. Seagull S6 .:. Furch MA-22-CM
Avatar użytkownika
Wookasch
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2007-12-11, 01:52
Lokalizacja: Gorzow / Berlin

Postprzez franeek » 2008-01-23, 22:10

Bez złosliwości

Cały punkt o taniej gitarce wybitnie odstrasza . W skrajnym przypadku może dojść do totalnej niechęci co do zakupu taniego sprzętu a w konsekwencji do całkowitego zaprzestania poszukiwań swojego muzycznego JA ;) Przyznam się szczerze, że powyższe moje posty trącały lekką złośliwością i można je potraktować (słusznie) interpersonalnie za co przepraszam i obiecuje poprawę.
Posiadasz dobry instrument i ciężko Ci przełknąć ten czerstwy chleb w postaci "supermarketowego pudła" ale będę obstawał przy swoim. Niejednego muzyka ono wychowa i nie jeden się w muzyce dzięki niemu zakocha.
Zgadzam sie z kryteriami oceny które zaprezentowałeś ale potraktowałeś te tanie gitarki za surowo. Brzmią jak brzmią - a to że nie stroją na górze .........hmmm kiedy nauczyłeś grać sie na górze? Powiem może inaczej - kto zaczyna od tego a jeszcze inaczej jak długo trzeba tam sie wspinać w swojej nauce. Śledzisz forum - słuchasz muzyki jaką ludzie wstawiają. Nie chcę zabrzmieć grubiańsko i naprawdę nie taki mam cel ale długo, długo nie dorówna wielu gitarce za 500zł i naprawde długo z niej tych 5stów nie wyciagną. Troszkę to może inna bajka ale też ważna sprawa.

Chciałem zakopac ten toporyszek wojenny i wyciagając ręke na zgodę polewam złocisty płyn do kufelków. Przyłączysz się?

Obrazek

Pozdrawiam

P.s Wookasch - wszystko jedno możesz nadepnąć na taką za 5,9 ;)
A tak na marginesie co się nie da ;)
http://offer.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?V ... 0191921924
i to 12 strunowa - więc cena super promocyjna ;) można jeszcze 6 strun zaoszczędzić ;) hehe
Ostatnio edytowano 2008-01-23, 22:25 przez franeek, łącznie edytowano 1 raz
Jeśli POMOGŁEM nie klikaj pomógł ;) statystyki zabijają twórczość ;) hehe
franeek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2007-03-20, 01:05
Lokalizacja: z nienacka

Postprzez Art » 2008-01-23, 22:24

Owszem, zakopmy ten topór.

Co do cen Matonów, one są bardzo tanie, ale w Australii. Transport, cło i podatek, do tego marża sprzedawcy i już mamy ceny europejskie.
W Europie najlepiej chyba kupić w Anglii - funt mocno spadł.
Yamaha LL-6 + AER AK15          Martin 00-15
Obrazek            Obrazek
Avatar użytkownika
Art
Moderator
 
Posty: 126
Dołączył(a): 2007-01-26, 21:20
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 11

Postprzez Kafar » 2008-03-13, 18:29

Ja bym po prostu wzmocnił mostek (albo do lutnika, albo klejem, a może delikatnie wkrętami malutkimi [el tego szczególnie nie polecam]).
Alvaro 25 and Washburn X10B
Obrazek Obrazek
gg: 8371905
Avatar użytkownika
Kafar
Moderator
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 2007-11-04, 16:35
Lokalizacja: Bytom
Pochwały: 111

Postprzez micek15 » 2008-03-13, 20:42

chyba przykleje mostek, bo dziurawienie go moze chyba moze go osłabic .

WIELKIE DZIĘKI :lol:
micek15
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2008-03-13, 18:03

Reklama