Witam
Jestem szczesliwym posiadaczem wzmacniacza peavey bandit 112, jednak odczuwam pewnien niedosyt. Mimo krecenia galami i mimo tego ze uwazam ze ten wzmak ma naprawde swietny , zwarty przester potrzebowalbym czegos agresywniejszego, ostrzejszego . Prosze o rady, czym moglbym go dopalic na zasadzie dolaczenia jakiejs kostki (chyba overdrive bedize najlepsza - zgadza sie? ) do przesteru. Na oku mam danelectro cool cat drive ale nie wiem czy ostateczny efekt to nie bedzie za przeproszeniem kupa :] Troche o tym calym dopalaniu czytalem ale doswiadczenia nie mam wiec zdaje sie na Was !
Pozdrawiam serdecznie !
ps.: jesli to ma jakos pomoc to gram glownie thrash (Megadeth , Boys , Mandaryna)
















