przez Shapekk » 2012-01-24, 03:39
Na elektrycznej gram najczęściej kostką, jednak nierzadko posługuję się też palcami. Lubię nieraz po zagraniu czegoś mocniejszego nieco przykręcić potencjometr głośności i kontynuować grę paluszkami, trzymając nadal jednak kostkę, nieraz również grając jak na basie. Daje to nam ciekawe możliwości, można fajnie tłumić, czy szarpać rozmaite wielodźwięki, skupić się na feelingu. Na cleanie/akustyku też lubię pograć samymi paluchami, trochę klasycznie :P. W każdym bądź razie gdy wypadnie mi kostka, nie przejmując się tym gram dalej :P