przez ubik » 2012-01-19, 02:16
Ja właśnie sprawdziłem - u mnie we wzmaku siedzi brytyjski Celestion Seventy. Jeżeli Celestion tak robi to bez sensu jest taka polityka firmy, że robią te same głośniki i tu i tu ;|
Powiem tak. Celestion Celestionem, ale i tak nikt, ani nic nie przebije małego 6-calowego głosniczka, który siedzi w Kustom Dart 10dfx :D Nie dość, że dawał radę na próbach (słabo, ale dawał) to jeszcze clean ma po prostu kapitalny :).
A może te głośniki dla Mesy są robione na zasadzie jak przetworniki DiMarzio dla Ibaneza? NIby DiMarzio a wyprodukowane przez Ibaneza i dlatego taka różnica?
Gibson SG Special :)