Opinie i dyskusje o gitarach akustycznych i klasycznych

Postprzez KillemAll » 2011-12-30, 13:58

Witam. Mam taki problem , otóż coraz to mocniej mi brzęczą struny basowe podczas grania . Jest dobrze nastrojona , dociskam tak mocno jak tylko potrafię ale np grając : intro Smoke On The Water , Iron Man jak i inne powerchordy strasznie brzęczą . Moja gitarka to Samick c2 .
Avatar użytkownika
KillemAll
 
Posty: 65
Dołączył(a): 2011-12-28, 04:02

Łatwy jazz na gitaręNaucz się grać jazz na gitarze
33,00 złCD + książka 34 str. A4
Gitara rockowaSzkoła gry: skale, riffy, ćwiczenia
38,98 złCD + książka 72 str
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez xdemolek » 2011-12-30, 17:00

A ile grasz na klasyku ? I czy od kupna gitary wymieniałeś struny ?
xdemolek
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2011-12-30, 16:50

Postprzez ich » 2011-12-30, 18:16

Prawdopodobnie skrzywił ci się gryf.Powodem mogą być róźne czynniki.Wcześniej tak nie miałeś.
Avatar użytkownika
ich
 
Posty: 119
Dołączył(a): 2011-06-25, 13:18
Pochwały: 4

Postprzez KillemAll » 2011-12-30, 20:07

Gram już od jakiegoś roku , struny nie były nigdy wymieniane są brązowe prawie całe :P
Hymm gryf zdaje się prosty jakoś drastycznie mi nigdy nie upadł tylko raz się przewrócił tz. zjechał ze stolika i w telewizor walnął ale nie było jakiegoś mocnego uderzenia . A jeśli by był krzywy to jak to sprw ?
Avatar użytkownika
KillemAll
 
Posty: 65
Dołączył(a): 2011-12-28, 04:02

Postprzez KillemAll » 2012-01-01, 21:43

Wypowie się ktoś jeszcze bo nie wiem do końca co z nią jest ?
Avatar użytkownika
KillemAll
 
Posty: 65
Dołączył(a): 2011-12-28, 04:02

Postprzez Kostekzg » 2012-01-01, 21:55

Czyli rozumiem że od roku nie były zmieniane struny? Samobójstwo:D W takim razie zacznij od ich zmiany.
Obrazek
Schecter Sunset Extreme
Kostekzg
 
Posty: 18
Dołączył(a): 2010-12-01, 14:34
Lokalizacja: Zielona Góra
Pochwały: 1

Postprzez jarekosm » 2012-01-01, 22:13

Kostekzg napisał(a):Czyli rozumiem że od roku nie były zmieniane struny? Samobójstwo:D W takim razie zacznij od ich zmiany.

Nie zgadzam się. Moje struny miały 3 lata i nie brzęczały. Teraz mam nowe i brzęczą - jeszcze nie wyregulowałem gryfu (muszę kupić klucz:P).
Obrazek
1960's Hagstrom III (1966)
jarekosm
 
Posty: 740
Dołączył(a): 2011-10-24, 14:03
Pochwały: 25

Postprzez AndrzejQl » 2012-01-02, 09:41

Powodem może być zmieniająca się wilgotność w domu. Jesteśmy w okresie grzewczym i wilgotność jest dość niska. To może być powodem przesuszenia gitary.
Zakup higrometr i sprawdzaj a w razie potrzeby należy nawilżyć instrument.
A przede wszystkim zmień struny. Rok czasu to horror.
PS. czy ty masz założone nylony do klasyka? Ogarnęły mnie wątpliwości, bo piszesz o brązowych strunach...
Obrazek
BSG OM27F, EPI CHet Atkins SST Custom scalloped, Marris D220M, pełnoletni klasyk Clarissa
AndrzejQl
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2010-04-11, 18:00
Pochwały: 15

Postprzez wiking » 2012-01-02, 15:33

Trzy najgrubsze struny w klasyku mają metalową owijkę i to ona może zardzewieć. W środku struna jest nylonowa. To tak odnośne wątpliwości kolegi wyżej.

A wracając do tematu. Proponuję zacząć od wymiany strun i to z kilku powodów. Pierwszy podstawowy to troska o progi, bo rdza strun na pewno im nie służy. Drugi to fakt, że struny z wiekiem tracą swoją sprężystość, o czym już kiedyś pisałem. Wpływa to na zachowanie samej struny i na naprężenie gryfu. W klasyku nie powinno być to tak odczuwalne, ale czas robi swoje i gryf mógł się za bardzo "wyprostować". Zmień struny, daj gitarze trochę czasu, żeby miała szansę wrócić do normy i zobaczysz, czy będzie poprawa. Tylko cierpliwie obserwuj zmiany, bo to może potrwać. Wilgotność powietrza też może mieć wpływ szczególnie w blokowych warunkach. Popatrz na podstrunnicę. Powinna być lekko wypukła po środku patrząc wzdłuż jej osi. Jeśli będzie płaska lub co gorsza wklęsła to ją prawdopodobnie przesuszyłeś (zbyt duża wilgotność w naszych warunkach klimatycznych to rzadkość, ale kto wie). Może być również konieczny szlif progów, ale tego bym nie obstawiał. Można też podnieść struny. W każdym bądź razie jeśli nie pomoże wymiana strun proponuję zanieść gitarę na oględziny do lutnika. Oględziny nic nie kosztują, a dowiesz się co jest grane i ile kosztuje naprawa.
Avatar użytkownika
wiking
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2010-04-26, 16:10
Lokalizacja: Leszno
Pochwały: 9

Postprzez AndrzejQl » 2012-01-02, 17:46

Jarekosm - nie zgadzasz się z tym, że należy zmienić 3-letnie struny?
Poza tym o jakich kluczach do regulacji klasyka bredzisz?
Twój post nic nie wniósł do sprawy. Pogadałeś tylko o swoich problemach.
Pominę jasnowidzący post o skrzywieniu gryfu. Mogło się tak stać, ale mało prawdopodobne.
wiking - faktycznie mogła zardzewieć owijka, ale KillemAll pisał o strunach, nie owijce. Stąd moje pytanie.
Absolutnie zgadzam się z Tobą co do utraty elastyczności strun po takim okresie czasu.
Ale gryf nie może być wypukły! Powinien być lekko wklęsły.
Z praktyki piszę o wilgotności, jako pierwszym potencjalnym czynniku do sprawdzenia.
W przypadku mojego klasyka pomogło zamykanie na tydzień w futerale z nawilżaczem z podziurkowanej torebki strunowej z nasączoną gąbką. Brzęczenie znikło.
A poza tym jak pisze wiking - wymiana strun i sprawdzenie.
Dopiero później dalsze kroki.
Obrazek
BSG OM27F, EPI CHet Atkins SST Custom scalloped, Marris D220M, pełnoletni klasyk Clarissa
AndrzejQl
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2010-04-11, 18:00
Pochwały: 15

Postprzez KillemAll » 2012-01-03, 22:53

Postaram się jak najszybciej wymienić struny. Dodam jeszcze , że jak gram na chwytach to brzęczenie występuje ale to bardzo rzadko jak mocno szarpnę kostką .
Avatar użytkownika
KillemAll
 
Posty: 65
Dołączył(a): 2011-12-28, 04:02

Postprzez wiking » 2012-01-04, 13:45

Więc brzęczą puste struny:| Trzeba było tak od razu mówić:) a ja powinienem dopytać:| Wymiana strun swoją drogą, a jeśli problem nie ustąpi to druga sprawa to wymiana siodełka na którym opierają się struny przy główce. Rowki w nim za pewne za bardzo się wytarły. To element, który zawsze z czasem się zużywa i wymiana go to rzecz normalna. Są metody uzupełniania rowków w siodełku, ale to rozwiązania awaryjne dające krótkotrwały efekt.

A tak btw na klasyku struny przy mocnym biciu na chwytach mogą obijać się trochę o progi i jest to normalne;)
Avatar użytkownika
wiking
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2010-04-26, 16:10
Lokalizacja: Leszno
Pochwały: 9

Postprzez AndrzejQl » 2012-01-04, 20:49

Bardzo śmiała teoria :)
Ile siodełek Ci się "wytarło" od nylonów?
BTW - siodełko w swoim klasyku wymieniłem po 25 latach. Nie na skutek wytarcia, ale dla dźwięku - zmieniłem na kościane.
Obrazek
BSG OM27F, EPI CHet Atkins SST Custom scalloped, Marris D220M, pełnoletni klasyk Clarissa
AndrzejQl
 
Posty: 111
Dołączył(a): 2010-04-11, 18:00
Pochwały: 15

Postprzez KillemAll » 2012-01-04, 23:43

Nie rozumiem zdania "Więc brzęczą puste struny" jak na początku wspominałem o powerchordach ?
Avatar użytkownika
KillemAll
 
Posty: 65
Dołączył(a): 2011-12-28, 04:02

Postprzez wiking » 2012-01-05, 12:41

Zapomnijcie o moim ostatnim poście;)
Avatar użytkownika
wiking
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2010-04-26, 16:10
Lokalizacja: Leszno
Pochwały: 9

Reklama