No to zacznijmy się tłumaczyć :)
Akordy łapiesz niezgrabnie. Do tego ułożenie prawej ręki, które blokuje Twoją grę.
Akordy łapię tak jak łapie, bo mi jest wygodnie. Co do ręki to jak ją mam niby ułożyć? Jest normalnie i nic mi nie blokuje grania.
Popracuj nad tempem, płynnością oraz techniką, której po prostu nie masz.
Jaką techniką? Przy zwykłym biciu i akordach?
Ogólnie interpretacja utworu w Twoim wykonaniu pod względem akompaniamentu w mojej ocenie 2/10.
Nie każdemu się może podobać, wszystkim nie dogodzę.
Według mnie wyciąganie jak najwyższych dźwięków na siłę = mutacja nastolatka.
Mutacja już w cholerę za mną...
Strasznie niezgrabnie. Lepiej przearanżować utwór do tonacji, w której śpiewasz, aniżeli męczyć się i robić po prostu nazwijmy to otwarcie siarę w nienaturalnych dla siebie tonacjach.
No tu się akurat zgodzę, nie wszędzie dam rady wyciągnąć. Akordy spoko, można przetransponować, ale jakieś wstawki itp już jest gorzej...
Warto również nadmienić, że w porównaniu z innymi nagraniami na YT jest dobrze.
To w końcu jest dobrze czy jest źle? Bo tam piszesz wszystkie błędy, teraz mówisz że jest dobrze ;)
Jednak mam nadzieję, że mierzysz wyżej i nie patrzysz na to co robią inni, dlatego liczę na poprawę :)
To można uznać za test nowego sprzętu. Nie miałem za wiele czasu, żeby odpicować piosenki a chciałem coś wrzucić na youtuba. Oczywiście, że mierzę wyżej. Niedługo postaram się zrobić coś bardziej ambitniejszego, może coś na dwie gitary. No i gram o wiele dłużej niż ci się wydaję. Po prostu tutaj nie ma czym się wykazać...
Wykonaniu Cree pod względem wokalu nie podeszło mi ani trochę. Strasznie niechlujnie. Odebrałem to jako bardzo marna próba stylizacji swojego wokalu na coś, co prezentuje syn, jak i Wielki ojciec Bastka - p.Rysiek.
Znowu powiem to samo, nie każdemu dogodzisz. No i źle to odebrałeś. Nigdy nie stylizowałem wokalu na kogoś, a tym bardziej na Ryśka... Czy w Whisky śpiewałem coś ala Rysiek? Nie. Robię to po swojemu, więc zarzuty są bezpodstawne.